Valdés: W Abu Zabi nie będziemy odpoczywać

Looky

11 grudnia 2009, 12:22

5 komentarzy
Victor Valdés jest świadomy, że jego zespół nie będzie miał w Abu Zabi czasu na relaks. Chcąc uniknąć porażki w finale, jaka miała miejsce w 2006 roku, drużyna musi być maksymalnie skoncentrowana. Półfinał turnieju Barça rozegra w najbliższą środę.

Valdés przypomniał, że trzy lata temu Brazylijczycy zaskoczyli Barcelonę w finale, ale zaznaczył, iż w tym roku Klubowe Mistrzostwa Świata rozgrywane będą w dobrym momencie, po znakomitych wynikach zespołu, którego zawodnicy mają bardzo dużą pewność siebie.

"W 2006 roku w drużynie nie było zbyt dużego zaufania. Nasz rywal rozegrał też bardzo dobry mecz, a do tego piłka nie chciała wpaść do bramki. Teraz nie będzie czasu na odpoczynek, bo mamy ułożony plan treningowy", wyjaśniał.

Do KMŚ Barça podchodzi z podwójną motywacją - chce udanie zakończyć 2009 rok i zdobyć szóste trofeum w tym roku, co byłoby pierwszym takim wydarzeniem w historii klubu. "Oba te czynniki nas motywują. A to, że Barça nigdy nie zdobyła tego trofeum motywuje nas jeszcze bardziej. Osobiście i zawodowo. Wartość tych finałów docenią tylko ci, którzy w nich grali. Wszystko dlatego, że aby tu zagrać trzeba wygrać Ligę Mistrzów", zauważył.

Zespół Pepa Guardioli będzie faworytem, z czego zdaje sobie sprawę Valdés. Zaznaczył jednak, że "należy mieć maksymalny szacunek do rywali, bowiem każdy z nich posiada wiele zalet".

Bramkarz Barcelony dodał,że grać w Abu Zabi będzie lepiej niż w Japonii, gdzie panowała duża wilgotność powietrza i trudno było się zaadaptować.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze