161. Derby Barcelony: Odzyskać prymat w mieście

thuglife

11 grudnia 2009, 21:49

52 komentarze
Przed niepokonanym w rozgrywkach ligowych zespołem Pepa Guardioli kolejne wyzwanie. Na Camp Nou przyjeżdża ekipa Espanyolu Barcelona, lokalny rywal Dumy Katalonii. Kolejny przeciwnik Barçy to drużyna notująca ostatnio fatalną serię czterech porażek z rzędu, przy beznadziejnym bilansie bramkowym 0:11. Przed dwoma tygodniami, podopieczni Pochettino sromotnie ulegli na wyjeździe Atletico 0:4. Zawodnicy Espanyolu, "wyczyn" ten powtórzyli w ostatniej kolejce, przegrywając na własnym obiekcie z Racingiem Santander, taką samą różnicą bramek. Sobotnie derby będą już 161. spotkaniem w historii konfrontacji obu drużyn.

Mimo że ostatni pojedynek sobotnich rywali zakończyła się zwycięstwem Espanyolu, statystyki przemawiają za FC Barceloną. Azulgrana zwyciężyła w 91 potyczkach z Espanyolem, odnotowano 35 remisów, a 34 razy lepsi okazali się Pericos. Przewaga jest jeszcze większa, gdy spojrzymy jedynie na spotkania rozegrane na Camp Nou, tutaj bilans wygląda następująco: 61 zwycięstw Barçy, 10 remisów i 9 triumfów Espanyolu. Pomimo wyraźnej przewagi statystycznej, podczas 5 ostatnich derbów Barcelony, byliśmy świadkami naprawdę zaciętych pojedynków. W ubiegłym sezonie zespoły stoczyły ze sobą dwa emocjonujące mecze ligowe (oba zakończone wynikiem 2:1, po jednym zwycięstwie każdej z drużyn). Los sprawił, że barcelońskie ekipy spotkały się ze sobą również w ćwierćfinale Copa del Rey, tam po bezbramkowym remisie na Montjuic i zwycięstwie 3:2 w rewanżu, górą byli podopieczni Guardioli.

Tragiczny okres przygotowawczy Espanyolu

Zespół Espanyolu przed inauguracją sezonu przeżywał dramatyczne chwile. Podczas zgrupowania we Włoszech, nagle na atak serca zmarł kapitan drużyny, Daniel Jarque. Tragedia ta wstrząsnęła kibicami z całego świata, a zespół z Katalonii zdecydował się przerwać włoskie tournee i wrócić do Barcelony.

Równia pochyła

O ile na początku sezonu piłkarze mniej utytułowanej ekipy barcelońskiej, grali w kratkę i lepsze występy przeplatali z tymi gorszymi, na dzień dzisiejszy zespół znajduje się w głębokim dołku. Papużki mają poważne problemy ze strzelaniem bramek, do tej pory w Primera Division tylko ośmiokrotnie znajdowali drogę do bramki przeciwnika. Mniej goli zdobyli tylko piłkarze "czerwonej latarni" z Jerez de la Frontera. Drużyna Mauricio Pochettino zajmuje słabą, 14. pozycję w tabeli, więc argentyński trener nie może być pewny swojej posady.

Forma Espanyolu (ostatnie 5 spotkań):

06.12.09/ Liga BBVA- Espanyol 0:4 Racing
29.11.09/ Liga BBVA- Atletico Madrid 4:0 Espanyol
22.11.09/ Liga BBVA- Espanyol 0:2 Getafe
11.11.09/ Copa del Rey- Espanyol 1:1 Getafe
08.11.09/ Liga BBVA- Sporting 1:0 Espanyol

Problemy z filarami zespołu

Nie tylko na mizernych wynikach kończą się problemy 10. zespołu La Liga sezonu 2008/09. W ostatnich miesiącach poważnie zawrzało na linii Raul Tamudo - Zarząd klubu Espanyol. Legendarny napastnik zespołu już na początku rozgrywek, podjął decyzję, że nie chce przedłużać kontraktu ze swoim macierzystym klubem i po wielu latach gry dla Espanyolu, prawdopodobnie już zimą przeniesie się do któregoś z włoskich lub angielskich zespołów. Kolejnym kłopotem katalońskiej drużyny jest zły stan zdrowia piłkarza, który strzelił dwie bramki podczas ostatniego meczu derbowego. Iván de la Peña, bo o nim mowa, jest bliski zawieszenia butów na kołku. Wychowanek FC Barcelony przyznaje w wywiadach, że pragnie grać, lecz przewlekłe urazy mogą zmusić go do zakończenia profesjonalnej kariery. W sobotę na boisku nie zobaczymy również innego podstawowego zawodnika Los Periquitos, Moisesa Hurtado.

Barça w lepszych nastrojach

Zgoła inaczej wygląda sytuacja Dumy Katalonii, piłkarze Pepa Guardioli zaliczyli imponujący start rozgrywek i są liderami Primera Division, w której nie zaznali jeszcze smaku porażki, remisując tylko trzykrotnie, zawsze w meczach wyjazdowych. Z Camp Nou żadna z drużyn nie wywiozła choćby punktu, lecz obiektywnie patrząc, jedynym rywalem, który nawiązał walkę był Real Madryt. Trener Barçy ma w zasadzie tylko jeden problem, jest nim absencja Leo Messiego, który zwichnął kostkę podczas środowego meczu w Kijowie. Cieszyć może natomiast powrót do gry po ponad 19-miesięcznej przerwie, obrońcy Barçy, Gabriela Milito. Nietrudno więc wskazać faworyta pierwszych derbów Barcelony w sezonie 2009/10. Tyle tylko, że derby to derby. Rządzą się one swoimi prawami, tutaj każdy może wygrać z każdym, niezależnie od aktualnie prezentowanej formy.

Historia spotkań obu drużyn (ostatnie 5 spotkań):

21.02.09/ Liga BBVA- FC Barcelona 1:2 Espanyol
29.01.09/ Copa del Rey- FC Barcelona 3:2 Espanyol
21.01.09/ Copa del Rey- Espanyol 0:0 FC Barcelona
27.09.09/ Liga BBVA- Espanyol 1:2 FC Barcelona
19.04.08/ Liga BBVA- FC Barcelona 0:0 Espanyol

Sędzia: Iturralde González

Skład Barçy:
Valdés - Alves, Piqué, Puyol, Maxwell, Touré, Xavi, Iniesta, Henry, Ibrahimović, Pedro



Skrót ostatniego meczu derbowego:


Ostatnie zwycięstwo Barçy w meczu z Espanyolem (29.01.2009):
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze