Dla nich będzie to coś szczególnego
Pięciu zawodników Dumy Katalonii, szczególnie motywuje się na mecze, które Barça rozegra w ramach Klubowych Mistrzostw Świata. Xavi, Puyol, Márquez, Víctor Valdés i Iniesta, to piłkarze, którzy po dziś dzień pamiętają porażkę na stadionie w Jokohamie.
Klęska w Japonii miała zły wpływ na piłkarzy Barcelony, w zespole coś się zacięło, brakowało dyscypliny. Wszystko to odbiło się słabszymi wynikami w dwóch kolejnych sezonach.
Turniej w Abu Zabi będzie mieć więc szczególny wymiar dla uczestników ostatnich KMŚ z udziałem Barçy. Piłkarze zrobią wszystko co w ich mocy, by wymazać z pamięci złe wspomnienia i odnieść sukces w kolejnych rozgrywkach.
Poza zawodnikami, którzy przegrali z Internacionalem, turniej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich będzie ważnym wydarzeniem również dla pozostałych członków zespołu. Zlatan Ibrahimović i Thierry Henry wystąpią po raz pierwszy na tego typu imprezie i bez wątpienia zdają sobie sprawę, że samo prawo udziału na turnieju w Abu Zabi, kosztowało zespół wiele trudu.
Wszyscy piłkarze, którzy pojechali do ZEA bez wątpienia mają na uwadze to, że FC Barcelona nigdy nie triumfowała w tym turnieju i wyczuwają niepowtarzalną szansę na zapisanie się złotymi zgłoskami w historii klubu.
Zespół za kadencji Guardioli zachwyca cały piłkarski świat. Młody trener już po roku pracy, mógł się pochwalić zwycięstwem na pięciu różnych frontach. Zwycięstwo w Abu Zabi jest teraz zadaniem o najwyższym priorytecie. Pierwszą przeszkodą do pokonania będzie jutrzejszy rywal Barçy, zdobywca Ligi Mistrzów strefy CONCACAF, Atlante Cancún.
[źródło: Sport]
Klęska w Japonii miała zły wpływ na piłkarzy Barcelony, w zespole coś się zacięło, brakowało dyscypliny. Wszystko to odbiło się słabszymi wynikami w dwóch kolejnych sezonach.
Turniej w Abu Zabi będzie mieć więc szczególny wymiar dla uczestników ostatnich KMŚ z udziałem Barçy. Piłkarze zrobią wszystko co w ich mocy, by wymazać z pamięci złe wspomnienia i odnieść sukces w kolejnych rozgrywkach.
Poza zawodnikami, którzy przegrali z Internacionalem, turniej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich będzie ważnym wydarzeniem również dla pozostałych członków zespołu. Zlatan Ibrahimović i Thierry Henry wystąpią po raz pierwszy na tego typu imprezie i bez wątpienia zdają sobie sprawę, że samo prawo udziału na turnieju w Abu Zabi, kosztowało zespół wiele trudu.
Wszyscy piłkarze, którzy pojechali do ZEA bez wątpienia mają na uwadze to, że FC Barcelona nigdy nie triumfowała w tym turnieju i wyczuwają niepowtarzalną szansę na zapisanie się złotymi zgłoskami w historii klubu.
Zespół za kadencji Guardioli zachwyca cały piłkarski świat. Młody trener już po roku pracy, mógł się pochwalić zwycięstwem na pięciu różnych frontach. Zwycięstwo w Abu Zabi jest teraz zadaniem o najwyższym priorytecie. Pierwszą przeszkodą do pokonania będzie jutrzejszy rywal Barçy, zdobywca Ligi Mistrzów strefy CONCACAF, Atlante Cancún.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)