Stuttgart przygotowany na porażkę?
Przed VfB Stuttgart bardzo trudne zadanie, aby wywalczyć awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Ludzie związani z niemieckim klubem, który w Bundeslidze zajmuje 15. miejsce, przyznają, że mają złe wspomnienia z konfrontacji z Barçą, a ich przeczucia przed pojedynkami z mistrzem Hiszpanii nie są najlepsze.
Dyrektor sportowy Stuttgartu, Horst Heldt, wie że szanse na awans jego zespołu są bardzo ograniczone: "Na pewno nie jesteśmy wielkim faworytem. Barcelona jest jedną z najlepszych drużyn świata. Wiadomo było, że trafimy na wielki klub".
Ostatni raz oba zespoły spotkały się w fazie grupowej Ligi Mistrzów, w sezonie 2007/08. Wówczas dwukrotnie górą byli Katalończycy, którzy pokonali rywali 2:0 i 3:1.
VfB słabo gra w Bundeslidze, gdzie w tabeli zajmuje czwarte miejsce od końca. Zgromadził tylko 13 punktów, o 19 mniej niż prowadzący Bayer Leverkusen. Słabe wyniki kosztowały posadę trenera Markusa Babbela, którego na początku tego miesiąca zastąpił Szwajcar Christian Gross (na zdjęciu).
[źródło: Sport]
Dyrektor sportowy Stuttgartu, Horst Heldt, wie że szanse na awans jego zespołu są bardzo ograniczone: "Na pewno nie jesteśmy wielkim faworytem. Barcelona jest jedną z najlepszych drużyn świata. Wiadomo było, że trafimy na wielki klub".
Ostatni raz oba zespoły spotkały się w fazie grupowej Ligi Mistrzów, w sezonie 2007/08. Wówczas dwukrotnie górą byli Katalończycy, którzy pokonali rywali 2:0 i 3:1.
VfB słabo gra w Bundeslidze, gdzie w tabeli zajmuje czwarte miejsce od końca. Zgromadził tylko 13 punktów, o 19 mniej niż prowadzący Bayer Leverkusen. Słabe wyniki kosztowały posadę trenera Markusa Babbela, którego na początku tego miesiąca zastąpił Szwajcar Christian Gross (na zdjęciu).
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)