Prezes Arsenalu: Jestem wk***iony na Barcelonę
W grudniu prezydent Joan Laporta miał powiedzieć, że kwestia transferu Cesca Fabregasa wyjaśni się w ciągu kilku miesięcy, a kataloński klub przygotowuje ofertę opiewającą na 40 milionów funtów. "Naszym zamiarem jest przekonanie londyńczyków do sprzedaży. Nie będzie to łatwe, ale mamy dobre relacje z Kanonierami."
Stosunki z The Gunners najwidoczniej uległy ostatnio oziębieniu. Hill-Wood, prezes Arsenalu, jest zirytowany doniesieniami o transferze Fabregasa na Camp Nou. "Jestem wk***iony na Barcelonę i te nonsensy. Cesca obowiązuje bardzo dobra, długoterminowa umowa i nie sądzę, żeby miał jej nie wypełnić."
"Nie po raz pierwszy to robią, to najbardziej lekceważąca i męcząca rzecz", powiedział o działaniach Barcelony. "Myślałbyś, że są jakieś działania, które mógłbyś podjąć przeciwko nim, ale sądzę, że nie da się zatrzymać ich bezsensownego gadania."
"Nasze stanowisko jest nieugięte, sądzę, że Cesca również. Jest z nami od siedmiu lat", oznajmił Hill-Wood. "Myślę, że nie będę z nim rozmawiał o tym, co mówiła Barcelona, ponieważ sądzę, iż nie chce o tym rozmawiać."
[źródło: Daily Star/Zdjęcie: Sport]
Stosunki z The Gunners najwidoczniej uległy ostatnio oziębieniu. Hill-Wood, prezes Arsenalu, jest zirytowany doniesieniami o transferze Fabregasa na Camp Nou. "Jestem wk***iony na Barcelonę i te nonsensy. Cesca obowiązuje bardzo dobra, długoterminowa umowa i nie sądzę, żeby miał jej nie wypełnić."
"Nie po raz pierwszy to robią, to najbardziej lekceważąca i męcząca rzecz", powiedział o działaniach Barcelony. "Myślałbyś, że są jakieś działania, które mógłbyś podjąć przeciwko nim, ale sądzę, że nie da się zatrzymać ich bezsensownego gadania."
"Nasze stanowisko jest nieugięte, sądzę, że Cesca również. Jest z nami od siedmiu lat", oznajmił Hill-Wood. "Myślę, że nie będę z nim rozmawiał o tym, co mówiła Barcelona, ponieważ sądzę, iż nie chce o tym rozmawiać."
[źródło: Daily Star/Zdjęcie: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (114)