Zapowiedź 16. kolejki La Liga
Barça dziś wieczorem może odskoczyć Realowi na 5 punktów, warunkiem jest jednak zwycięstwo z Villarrealem na Camp Nou. Królewscy swój mecz rozegrają dopiero w niedzielę wieczorem. Przeciwnikiem drużyny Pellegriniego będzie Osasuna. Liga wraca do gry po przerwie świąteczno-noworocznej, a siłę Realu Madryt sprawdzi w Pampelunie jego była gwiazda i trener, Jose Antonio Camacho. W zespole wicelidera nie zagrają na pewno Guti i Ruud van Nistelroy, występ Kaki stoi natomiast pod dużym znakiem zapytania. Sevilla traci do Realu siedem punktów i nie może sobie pozwolić na stratę punktów w meczu z Atlético w Madrycie. Zespół z Andaluzji do spotkania z Los Colchoneros przystępuje w mocno osłabionym składzie. Kontuzjowany jest Luis Fabiano, a Kanoute i Zokora są na zgrupowaniu swoich reprezentacji przed Pucharem Narodów Afryki. Inną dramatyczną wiadomością dla klubu jest wada serca Sergio Sáncheza. Piłkarz będzie prawdopodobnie zmuszony do zawieszenia piłkarskich butów na kołku. Atlético znajduje się tylko dwa punkty nad strefą spadkową i musi sobie dzisiaj radzić bez kontuzjowanego Sergio Agüero.
Walka o pierwszą czwórkę
Valencia zajmuje czwarte miejsce w ligowej tabeli, tracąc tylko punkt do trzeciej Sevilli, która zgromadziła do tej pory 29 oczek. Piłkarze z Mestalla nie wygrali w dwóch ostatnich meczach roku 2009, przez co zbliżyły się do nich ekipy Mallorki (27 punktów), Deportivo (27) oraz Athleticu Bilbao (26). Zespół Emery'ego potrzebuje wygranej przeciwko Espanyolowi, by utrzymać miejsce premiowane udziałem w Lidze Mistrzów. Drużyna prowadzona przez Mauricio Pochettino będzie zapewne uskrzydlona zwycięstwem w ostatnim meczu zeszłego roku, w którym Katalończycy okazali się lepsi od Almerii. Papużki do starcia z Valencią przystąpią bez Ivana De la Peñii oraz Raula Tamudo. Mallorca i Atlético Bilbao spotkają się na Balearach w niedzielę. Faworytem wydają się być piłkarze z Mallorki, którzy wygrali w obecnym sezonie wszystkie siedem meczów rozgrywanych na własnym boisku. Deportivo uda się do Saragossy, gdzie zmierzy się z przedostatnią drużyną w lidze. Do zespołu z Aragonii podczas przerwy świątecznej jako asystent trenera przybył Nayim.
Nowy Rok - nowy trener
Juanma Lillo, nowy menedżer Almerii zaczyna swoją pracę z zespołem od potyczki z czerwoną latarnią z Jerez de la Frontera. Piłkarzy Malagi czeka ciężki mecz w Gijon, gdzie zmierzą się z tamtejszym Sportingiem. Tymczasem Racing Santander podejmować będzie na własnym stadionie Tenerife. Piłkarze z Wysp Kanaryjskich mają fatalny bilans meczów wyjazdowych: 6 porażek i tylko jeden remis wyspiarzy, w uprzywilejowanej sytuacji stawiają piłkarzy z Kantabrii. W innym meczu, na przedmieściach Madrytu, Getafe sprawdzi noworoczną dyspozycję zawodników Valladolid.
[źródło: FCBarcelona.com]
Walka o pierwszą czwórkę
Valencia zajmuje czwarte miejsce w ligowej tabeli, tracąc tylko punkt do trzeciej Sevilli, która zgromadziła do tej pory 29 oczek. Piłkarze z Mestalla nie wygrali w dwóch ostatnich meczach roku 2009, przez co zbliżyły się do nich ekipy Mallorki (27 punktów), Deportivo (27) oraz Athleticu Bilbao (26). Zespół Emery'ego potrzebuje wygranej przeciwko Espanyolowi, by utrzymać miejsce premiowane udziałem w Lidze Mistrzów. Drużyna prowadzona przez Mauricio Pochettino będzie zapewne uskrzydlona zwycięstwem w ostatnim meczu zeszłego roku, w którym Katalończycy okazali się lepsi od Almerii. Papużki do starcia z Valencią przystąpią bez Ivana De la Peñii oraz Raula Tamudo. Mallorca i Atlético Bilbao spotkają się na Balearach w niedzielę. Faworytem wydają się być piłkarze z Mallorki, którzy wygrali w obecnym sezonie wszystkie siedem meczów rozgrywanych na własnym boisku. Deportivo uda się do Saragossy, gdzie zmierzy się z przedostatnią drużyną w lidze. Do zespołu z Aragonii podczas przerwy świątecznej jako asystent trenera przybył Nayim.
Nowy Rok - nowy trener
Juanma Lillo, nowy menedżer Almerii zaczyna swoją pracę z zespołem od potyczki z czerwoną latarnią z Jerez de la Frontera. Piłkarzy Malagi czeka ciężki mecz w Gijon, gdzie zmierzą się z tamtejszym Sportingiem. Tymczasem Racing Santander podejmować będzie na własnym stadionie Tenerife. Piłkarze z Wysp Kanaryjskich mają fatalny bilans meczów wyjazdowych: 6 porażek i tylko jeden remis wyspiarzy, w uprzywilejowanej sytuacji stawiają piłkarzy z Kantabrii. W innym meczu, na przedmieściach Madrytu, Getafe sprawdzi noworoczną dyspozycję zawodników Valladolid.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)