"Wolnotransferowy" zawrót głowy
Od 1 stycznia słynni piłkarze jak Ruud van Nistelrooy, Juan Carlos Valerón, Raul Tamudo, Ruben Baraja, Maxi Rodríguez czy Robert Pires mogą prowadzić negocjacje z klubami, zainteresowanymi ich usługami i przejść do nich całkowicie za darmo.
Od początku roku agenci piłkarzy i sekretarze techniczni klubów mają ręce pełne roboty, muszą bowiem znaleźć kluby dla zawodników, których umowy wygasają 30 czerwca. Zgodnie z prawem FIFA, piłkarze, którym pozostało nie więcej niż 6 miesięcy kontraktu mogą opuścić swój klub bez odstępnego.
W La Liga liczba takich piłkarzy to 87, a wśród nich kilka naprawdę "dobrych okazji". Na chętnych czeka paru bardzo doświadczonych zawodników, którzy mają za sobą świetne kariery w La Liga i całej Europie.
Poza weteranami jak Van Nistelrooy, Pires, Valerón, Tamudo, Pandiani, Baraja, Contra, Pernia czy Ayala na wolnym transferze znaleźć można piłkarzy, którym nie "stuknęła" jeszcze "30", wśród nich są: Maxi Rodríguez, Francisco Yeste i Christoph Metzelder.
Najbardziej "łakomym kąskiem" wśród 87 zawodników wydaje się jednak Sergio Canales. Wychowanek Racingu Santander jest objawieniem tego sezonu, nie może więc dziwić fakt, że telefon jego agenta nieustannie dzwoni.
Jeśli chodzi o FC Barcelonę, swoich umów z klubem wciąż nie przedłużyli Jeffren i Pinto. Wśród zawodników drużyn młodzieżowych są to: Jonathan dos Santos, Thiago Alcántara, Gai Assulin oraz Victor Vazquez. Do czasu przedłużenia umowy, każdy z tych zawodników może więc planować swoją przyszłość poza Camp Nou.
[źródło: Sport]
Od początku roku agenci piłkarzy i sekretarze techniczni klubów mają ręce pełne roboty, muszą bowiem znaleźć kluby dla zawodników, których umowy wygasają 30 czerwca. Zgodnie z prawem FIFA, piłkarze, którym pozostało nie więcej niż 6 miesięcy kontraktu mogą opuścić swój klub bez odstępnego.
W La Liga liczba takich piłkarzy to 87, a wśród nich kilka naprawdę "dobrych okazji". Na chętnych czeka paru bardzo doświadczonych zawodników, którzy mają za sobą świetne kariery w La Liga i całej Europie.
Poza weteranami jak Van Nistelrooy, Pires, Valerón, Tamudo, Pandiani, Baraja, Contra, Pernia czy Ayala na wolnym transferze znaleźć można piłkarzy, którym nie "stuknęła" jeszcze "30", wśród nich są: Maxi Rodríguez, Francisco Yeste i Christoph Metzelder.
Najbardziej "łakomym kąskiem" wśród 87 zawodników wydaje się jednak Sergio Canales. Wychowanek Racingu Santander jest objawieniem tego sezonu, nie może więc dziwić fakt, że telefon jego agenta nieustannie dzwoni.
Jeśli chodzi o FC Barcelonę, swoich umów z klubem wciąż nie przedłużyli Jeffren i Pinto. Wśród zawodników drużyn młodzieżowych są to: Jonathan dos Santos, Thiago Alcántara, Gai Assulin oraz Victor Vazquez. Do czasu przedłużenia umowy, każdy z tych zawodników może więc planować swoją przyszłość poza Camp Nou.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)