Zapowiedź 17. kolejki La Liga

thuglife

9 stycznia 2010, 12:56

4 komentarze
Barça w niedzielną noc, meczem na Teneryfie zakończy weekendowe zmagania w lidze hiszpańskiej, przedtem czeka nas jednak kilka interesujących spotkań. Zagrają ze sobą drużyny z czołówki oraz outsiderzy Primera Division.

Sevilla przegrała swoje dwa ostatnie mecze w La Liga, a na własnym stadionie nie wygrała już od początku listopada, taki obrót spraw spowodował, że andaluzyjski zespół spadł na miejsce poza czołową czwórką. Piłkarze z Sewilli będą więc liczyć, że pucharowe zwycięstwo z Dumą Katalonii doda skrzydeł zawodnikom i wrócą na właściwy tor. W sobotę zagrają na Ramón Sánchez Pizjuán z Racingiem Santander. Na nieszczęście gospodarzy w ich zespole nie zagra kilku podstawowych zawodników, m.in. Frédéric Kanouté, Didier Zokora i Jesus Navas. Racing potrzebuje punktów, a pomóc w tym ma nowy trener zespołu, który będzie liczył, że wschodząca gwiazda hiszpańskiego futbolu Sergio Canales, przyczyni się do sprawienia niespodzianki.

Mecz o sześć punktów w Valladolid

Villarreal udowodnił na Camp Nou, że jest o wiele groźniejszym przeciwnikiem niż na początku sezonu i są murowanym faworytem do zwycięstwa w starciu z Almerią. Innym ciekawym meczem może być potyczka w Valladolid, gdzie przyjeżdża rozczarowujące w tym sezonie Atlético Madryt. Zespół z Madrytu, który w środę w Copa del Rey uległ drugoligowemu Recreativo Huelva 3:0, znajduje się na 11. miejscu w tabeli z 17 punktami na koncie. Pozycja Atlético jest jednak zagrożona, ponieważ przedostatnią w tabeli Saragossę i Atlético dzielą tylko 4 punkty. Valladolid znajduje się obecnie na 13. pozycji i ma o jeden punkt mniej niż jego sobotni rywal. Ten mecz może okazać się więc tzw. "spotkaniem o sześć punktów".

Ważne mecze dla zespołów z dolnych partii tabeli

16. Espanyol i 19. Saragossa spotkają się w niedzielę na Montjuïc. Raul Tamudo może wrócić do składu Espanyol, który rozpaczliwie potrzebuje punktów. Swój dorobek punktowy chętnie poprawiłby również beniaminek z Saragossy. Dwa inne kluby z dna ligowej tabeli: Xerez i Malaga podejmować będą odpowiednio: Valencię i Athletic Bilbao, podczas gdy Osasunę czeka ciężki mecz na Riazor z Deportivo.

Drugi i czwarty zespół zagrają na Santiago Bernabeu

Real Madryt zaprzepaścił szansę by zostać liderem Primera Division, po tym jak Barça tylko zremisowała na własnym stadionie z Villarrealem. Zbyt dobrą dla Królewskich okazała się drużyna Osasuny. W niedzielę na Bernabeu przyjeżdża Mallorca, która przede wszystkim dzięki świetnej grze na własnym boisku zajmuje wysokie 4. miejsce w tabeli. Bardzo nieskuteczny w spotkaniu ostatniej kolejki rozgrywanym w Nawarze, Gonzalo Higuain przyznał: "Będziemy musieli bardzo uważać i zagrać na sto procent w meczu z Mallorcą, jeśli chcemy odnieść zwycięstwo".

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze