Pep do piłkarzy: Wciąż jesteście najlepsi
Przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji treningowej Pep Guardiola zawołał wszystkich piłkarzy i zebrał w okręgu. Mister po raz pierwszy rozmawiał z drużyną po odpadnięciu zespołu z rozgrywek o Puchar Króla. Słowa Guardioli były pewne, stanowcze i zrozumiałe. Trener z Santpedor zakończył swój monolog słowami: "Nadal możecie kontynuować dobrą grę. Wciąż jesteście najlepsi".
Pep Guardiola obrał dobrą drogę motywacji zawodników - pozytywnej motywacji. Jej celem miało być poprawienie napiętej atmosfery po odpadnięciu z rozgrywek. Patrząc na twarze piłkarzy można było wywnioskować, że porażka ich bardzo boli. U wielu owy ból spowodował nieprzespaną noc, co potwierdzały podkrążone oczy i zmęczenie. "Jestem z was wszystkich bardzo dumny", powiedział Guardiola, który dodatkowo za pomocą rąk i ramion poparł swoje słowa. "Jestem przekonany, że do końca sezonu wygramy wszystko", wyznał.
Guardiola nie bał się również poruszyć tematu meczu na Ramón Sánchez Pizjuán. Pep wyjaśnił, że w tym spotkaniu zespół "otarł się o doskonałość, lecz zabrakło mu szczęścia". "Mieliśmy trzydzieści sytuacji i zdobyliśmy jedną bramkę. Nie mogę wymagać więcej. Nie zamierzam prosić was o stworzenie dziewięćdziesięciu sytuacji bramkowych", przekazał.
Mister uczulił również graczy na prowokację z zewnątrz. Pep starał się wyjaśnić graczom, że wielu zacierało z radości ręcę po tym jak Barça została wyeliminowana z rozgrywek. "Musimy być silni i świadomi tego, że nie jeden będzie zadowolony z naszego potknięcie, ponieważ wielu nam zazdrości", powiedział.
Odpadnięcie z rozgrywek zmieni także system sesji treningowych w trakcie najbliższego miesiąca. Wyeliminowanie Barçy w tak wczesnym stadium zaawansowania turnieju sprawi, że w ciągu najbliższego miesiąca wypadną drużynie spotkania w środku tygodnia. Tak więc cykl drużyny z "trzydniowego" przekształci się w "tygodniowy". Właśnie w tym celu Pep Guardiola spotka się dziś z resztą sztabu szkoleniowego i będzie opracowywał nowy cykl treningowy.
[źródło: Sport]
Pep Guardiola obrał dobrą drogę motywacji zawodników - pozytywnej motywacji. Jej celem miało być poprawienie napiętej atmosfery po odpadnięciu z rozgrywek. Patrząc na twarze piłkarzy można było wywnioskować, że porażka ich bardzo boli. U wielu owy ból spowodował nieprzespaną noc, co potwierdzały podkrążone oczy i zmęczenie. "Jestem z was wszystkich bardzo dumny", powiedział Guardiola, który dodatkowo za pomocą rąk i ramion poparł swoje słowa. "Jestem przekonany, że do końca sezonu wygramy wszystko", wyznał.
Guardiola nie bał się również poruszyć tematu meczu na Ramón Sánchez Pizjuán. Pep wyjaśnił, że w tym spotkaniu zespół "otarł się o doskonałość, lecz zabrakło mu szczęścia". "Mieliśmy trzydzieści sytuacji i zdobyliśmy jedną bramkę. Nie mogę wymagać więcej. Nie zamierzam prosić was o stworzenie dziewięćdziesięciu sytuacji bramkowych", przekazał.
Mister uczulił również graczy na prowokację z zewnątrz. Pep starał się wyjaśnić graczom, że wielu zacierało z radości ręcę po tym jak Barça została wyeliminowana z rozgrywek. "Musimy być silni i świadomi tego, że nie jeden będzie zadowolony z naszego potknięcie, ponieważ wielu nam zazdrości", powiedział.
Odpadnięcie z rozgrywek zmieni także system sesji treningowych w trakcie najbliższego miesiąca. Wyeliminowanie Barçy w tak wczesnym stadium zaawansowania turnieju sprawi, że w ciągu najbliższego miesiąca wypadną drużynie spotkania w środku tygodnia. Tak więc cykl drużyny z "trzydniowego" przekształci się w "tygodniowy". Właśnie w tym celu Pep Guardiola spotka się dziś z resztą sztabu szkoleniowego i będzie opracowywał nowy cykl treningowy.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)