Euroleague: Czas na Top16!
Sezon regularny w koszykarskiej Lidze Mistrzów dobiegł końca. Poznaliśmy już wszystkie zespoły, które będą uczestniczyły w fazie Top16. Wśród tych zespołów ku naszej uciesze znalazła się Regal FC Barcelona (10-0), która przeszła swoją grupę niczym burza. Katalończycy wygrali wszystkie dziesięć spotkań i awansowali do kolejnej fazy rozgrywek z pierwszego miejsca w grupie. Obok wspaniałej Barcelony z grupy A awansowali Montepaschi Siena (8-2), Żalgiris Kowno (3-7) oraz Cibona Zagrzeb (3-7).
Innym miłym akcentem jest awans do 'topowej szesnastki' polskiego rodzynka w elicie, Asseco Prokomu Gdynia. Gdynianie o awans walczyli do ostatniego spotkania. W środę pokonali we własnej hali Khimki Moskwa (75:70). To w połączeniu z wygraną Realu Madryt z Armani Jeans Mediolani zapewniło Asseco ostatnie, czwarte wolne miejsce premiujące grę w następnej rundzie Ligi Mistrzów.
W Top16 najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek znalazły się aż cztery hiszpańskie zespoły i to każdy z nich awansował z wysokiej pozycji. Regal FC Barcelona i Real Madryt do kolejnej rundy awansowały z pierwszego miejsca w grupie, zaś Caja Laboral oraz Unicaja Malaga z drugiego. Hiszpańska ACB to zdecydowanie najmocniejsza siła Starego Kontynentu. Drugą najsilniejszą kolonią mogą pochwalić się Grecy, których trzy drużyny zakwalifikowały się następnej rundy. Są to Olympiakos Pireus (1 miejsce), Panathinaikos Ateny (2 miejsce) oraz Maroussi BC (4 miejsce).
W najbliższy poniedziałek, 18 stycznia w Barcelonie odbędzie się losowanie czterech grup. Regal FC Barcelona oczywiście została przydzielona do pierwszego koszyka podobnie jak inni zwycięzcy grup. Asseco Prokom Gdynia zostanie umieszczony w ostatnim, czwartym koszyku.
"W drugiej fazie będą jeszcze trudniejsi rywale. Nie chcę rozdmuchiwać nadziei, ale walkę obiecuję w każdym spotkaniu. Wiadomo, że trafimy na jednego z liderów grup. Na pewno nie chciałbym, aby to była Barcelona. Mistrz Hiszpanii gra niesamowicie, nie ma słabych punktów", powiedział trener Mistrzów Polski, Tomas Pacesas
[źródło: Własne/Euroleague.net/Wp.pl]
Innym miłym akcentem jest awans do 'topowej szesnastki' polskiego rodzynka w elicie, Asseco Prokomu Gdynia. Gdynianie o awans walczyli do ostatniego spotkania. W środę pokonali we własnej hali Khimki Moskwa (75:70). To w połączeniu z wygraną Realu Madryt z Armani Jeans Mediolani zapewniło Asseco ostatnie, czwarte wolne miejsce premiujące grę w następnej rundzie Ligi Mistrzów.
W Top16 najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek znalazły się aż cztery hiszpańskie zespoły i to każdy z nich awansował z wysokiej pozycji. Regal FC Barcelona i Real Madryt do kolejnej rundy awansowały z pierwszego miejsca w grupie, zaś Caja Laboral oraz Unicaja Malaga z drugiego. Hiszpańska ACB to zdecydowanie najmocniejsza siła Starego Kontynentu. Drugą najsilniejszą kolonią mogą pochwalić się Grecy, których trzy drużyny zakwalifikowały się następnej rundy. Są to Olympiakos Pireus (1 miejsce), Panathinaikos Ateny (2 miejsce) oraz Maroussi BC (4 miejsce).
W najbliższy poniedziałek, 18 stycznia w Barcelonie odbędzie się losowanie czterech grup. Regal FC Barcelona oczywiście została przydzielona do pierwszego koszyka podobnie jak inni zwycięzcy grup. Asseco Prokom Gdynia zostanie umieszczony w ostatnim, czwartym koszyku.
"W drugiej fazie będą jeszcze trudniejsi rywale. Nie chcę rozdmuchiwać nadziei, ale walkę obiecuję w każdym spotkaniu. Wiadomo, że trafimy na jednego z liderów grup. Na pewno nie chciałbym, aby to była Barcelona. Mistrz Hiszpanii gra niesamowicie, nie ma słabych punktów", powiedział trener Mistrzów Polski, Tomas Pacesas
[źródło: Własne/Euroleague.net/Wp.pl]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)