Messi - w poszukiwaniu setnej bramki
Dzisiejszy dzień może okazać się bardzo specjalny dla Leo Messiego. Jeżeli 22-letni Argentyńczyk strzeli bramkę Sevilli, przejdzie do historii jako najmłodszy piłkarz FC Barcelony, który strzelił 100 bramek w oficjalnych spotkaniach. W środę na przeszkodzie Messiemu stanął Andrés Palop, dzielnie wspomagany przez słupki bramki Sevilli. Najlepszy piłkarz świata bardzo przeżył odpadnięcie klubu z Pucharu Króla i jest zdeterminowany, aby zdobyć pozostałe dwa trofea.
Hiszpańscy dziennikarze pokusili się o stworzenie listy "ofiar" Leo Messiego - czyli bramkarzy, którym argentyński "crack" strzelił najwięcej bramek. Na szczycie niechlubnego zestawienia znajduje się bramkarz Realu Madryt Iker Casillas, którego Leo w trakcie swojej kariery pokonał sześć razy. Tuż za kapitanem "Królewskich" uplasował się Andrés Palop, z pięcioma bramkami "na koncie". Ex aequo z bramkarzem Sevilli znalazł się Toño z Racingu Santander. Najniższy stopień podium, z czterema bramkami straconymi na korzyść gwiazdy FC Barcelony okupują Cesar, Coupet i Iraizoz.
Sevilla jest również jedną z drużyn, przeciwko którym Leo wykazywał się najlepszą skutecznością w karierze. W sześciu spotkaniach z drużyną ze stolicy Andaluzji trafiał do siatki pięć razy. Więcej trafień zaliczył tylko w spotkaniach z Atlético (siedem w siedmiu meczach), Realem (sześć w siedmiu) i Racingiem (sześć w ośmiu). Patrząc na wyczyny Palopa w meczu rewanżowym 1/8 Pucharu Króla można przyznać statystykom rację - Sevilla jest jedną z ulubionych "ofiar" Leo Messiego.
Oprócz setnego trafienia w karierze, Leo może dziś samodzielnie zająć pozycję lidera klasyfikacji Pichichi. Jak na razie, z 19 bramkami we wszystkich rozgrywkach i 12 w lidze, przewodzi rankingowi najlepszych strzelców wraz z Davidem Villą. Strzelając dziś bramkę, wywrze dużą presję na gwieździe Valencii. Villa będzie miał okazję na rewanż dopiero jutro, kiedy Valencia podejmie Villarreal.
[źródło: Mundo Deportivo]
Hiszpańscy dziennikarze pokusili się o stworzenie listy "ofiar" Leo Messiego - czyli bramkarzy, którym argentyński "crack" strzelił najwięcej bramek. Na szczycie niechlubnego zestawienia znajduje się bramkarz Realu Madryt Iker Casillas, którego Leo w trakcie swojej kariery pokonał sześć razy. Tuż za kapitanem "Królewskich" uplasował się Andrés Palop, z pięcioma bramkami "na koncie". Ex aequo z bramkarzem Sevilli znalazł się Toño z Racingu Santander. Najniższy stopień podium, z czterema bramkami straconymi na korzyść gwiazdy FC Barcelony okupują Cesar, Coupet i Iraizoz.
Sevilla jest również jedną z drużyn, przeciwko którym Leo wykazywał się najlepszą skutecznością w karierze. W sześciu spotkaniach z drużyną ze stolicy Andaluzji trafiał do siatki pięć razy. Więcej trafień zaliczył tylko w spotkaniach z Atlético (siedem w siedmiu meczach), Realem (sześć w siedmiu) i Racingiem (sześć w ośmiu). Patrząc na wyczyny Palopa w meczu rewanżowym 1/8 Pucharu Króla można przyznać statystykom rację - Sevilla jest jedną z ulubionych "ofiar" Leo Messiego.
Oprócz setnego trafienia w karierze, Leo może dziś samodzielnie zająć pozycję lidera klasyfikacji Pichichi. Jak na razie, z 19 bramkami we wszystkich rozgrywkach i 12 w lidze, przewodzi rankingowi najlepszych strzelców wraz z Davidem Villą. Strzelając dziś bramkę, wywrze dużą presję na gwieździe Valencii. Villa będzie miał okazję na rewanż dopiero jutro, kiedy Valencia podejmie Villarreal.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)