Lorenzo odda kombinezon z Montmeló do muzeum Barçy
Jorge Lorenzo odda do muzeum FC Barcelony kask oraz pozostałe części kombinezonu z symbolami katalońskiej drużyny, w którym wystąpił podczas GP Katalonii na torze Montmeló. Przekazanie będzie miało miejsce 20 lutego, w dniu meczu Barçy z Racingiem Santander.
Hiszpański motocyklista jest od dawna zdeklarowanym miłośnikiem FC Barcelony. Wiemy, że Jorge prywatnie udał się do Rzymu zobaczyć na żywo finał Ligi Mistrzów, w którym Barça grała z Manchesterem United. Lorenzo przyjaźni również się z kilkoma piłkarzami FC Barcelony, w tym z Carlesem Puyolem. W zeszłym sezonie, przed GP Katalonii wpadł na pomysł umieszczenia symboli związanych z Barçą na całym kombinezonie. Tak uczynił i dwukrotny Mistrza Świata w kategorii 250cc na torze Montmeló pojechał udekorowany w symbole związane z katalońskim klubem.
Kombinezon napisał już własną historię. GP Katalonii było jednym z najwspanialszych widowisk w poprzednim sezonie MotoGP. Jorge Lorenzo stoczył bratobójczy pojedynek z Valentino Rossim (obaj jeżdżą w barwach Fiat Yamaha Team) o zwycięstwo w wyścigu. Ostatecznie wygrał ten drugi, minimalnie wyprzedzając mniej utytułowanego kolegę na mecie.
Hiszpan przyznał, że "jest dumny, że w muzeum obok wielu cennych pucharów pojawi się mój kombinezon z Montmeló". W spawach czysto sportowych odniósł się do przedłużenia kontraktu przez Pepa Guardiolę. "Bardzo się cieszę. To najlepsza wiadomość jaką mogłem usłyszeć. To sprawi, że wciąż będziemy mieli mistrzowski zespół", wyznał.
[źródło: Sport]
Hiszpański motocyklista jest od dawna zdeklarowanym miłośnikiem FC Barcelony. Wiemy, że Jorge prywatnie udał się do Rzymu zobaczyć na żywo finał Ligi Mistrzów, w którym Barça grała z Manchesterem United. Lorenzo przyjaźni również się z kilkoma piłkarzami FC Barcelony, w tym z Carlesem Puyolem. W zeszłym sezonie, przed GP Katalonii wpadł na pomysł umieszczenia symboli związanych z Barçą na całym kombinezonie. Tak uczynił i dwukrotny Mistrza Świata w kategorii 250cc na torze Montmeló pojechał udekorowany w symbole związane z katalońskim klubem.
Kombinezon napisał już własną historię. GP Katalonii było jednym z najwspanialszych widowisk w poprzednim sezonie MotoGP. Jorge Lorenzo stoczył bratobójczy pojedynek z Valentino Rossim (obaj jeżdżą w barwach Fiat Yamaha Team) o zwycięstwo w wyścigu. Ostatecznie wygrał ten drugi, minimalnie wyprzedzając mniej utytułowanego kolegę na mecie.
Hiszpan przyznał, że "jest dumny, że w muzeum obok wielu cennych pucharów pojawi się mój kombinezon z Montmeló". W spawach czysto sportowych odniósł się do przedłużenia kontraktu przez Pepa Guardiolę. "Bardzo się cieszę. To najlepsza wiadomość jaką mogłem usłyszeć. To sprawi, że wciąż będziemy mieli mistrzowski zespół", wyznał.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)