Czwarty kolejny mecz Ibry bez gola
Zlatn Ibrahimović stycznia nie może zaliczyć do udanych. Mimo kilku naprawdę dobrych sytuacji, nie strzelił bramki w czterech ostatnich meczach Barcelony i jest to jego najgorsza seria odkąd przywdziewa bordowo-granatową koszulkę mistrza Hiszpanii. Wczoraj najlepszą sytuację zmarnował w 26. minucie, strzelając nad poprzeczką bramki Juana Pablo.
Choć z 13 trafieniami pozostaje trzecim najlepszym strzelcem zespołu, ustępując tylko Pedro (15) i Messiemu (22), w ostatnich ośmiu spotkaniach zdobył zaledwie jednego gola. Miało to miejsce w pierwszym pucharowym pojedynku z Sevillą na Camp Nou, który Barça przegrała 1:2.
Mimo że wczorajszy mecz na El Molinón był jego czwartym kolejnym bez bramki, do wyrównania osobistego niechlubnego rekordu brakuje mu dwóch spotkań. W zeszłym sezonie nie trafił do siatki w sześciu kolejnych meczach Interu - od 22 października do 9 listopada. Sezon zakończył jednak z 29 bramkami, z czego 25 zdobył w lidze, której został królem strzelców.
[źródło: Mundo Deportivo]
Choć z 13 trafieniami pozostaje trzecim najlepszym strzelcem zespołu, ustępując tylko Pedro (15) i Messiemu (22), w ostatnich ośmiu spotkaniach zdobył zaledwie jednego gola. Miało to miejsce w pierwszym pucharowym pojedynku z Sevillą na Camp Nou, który Barça przegrała 1:2.
Mimo że wczorajszy mecz na El Molinón był jego czwartym kolejnym bez bramki, do wyrównania osobistego niechlubnego rekordu brakuje mu dwóch spotkań. W zeszłym sezonie nie trafił do siatki w sześciu kolejnych meczach Interu - od 22 października do 9 listopada. Sezon zakończył jednak z 29 bramkami, z czego 25 zdobył w lidze, której został królem strzelców.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (54)