Puyol nie zagra z Getafe
Carles Puyol po raz kolejny pokazał, że bez względu na to, gdzie zostanie ustawiony na boisku, zawsze gra na sto procent możliwości. Kontuzja Daniego Alvesa zmusiła Pepa Guardiolę do ustawienia kapitana na prawym skrzydle obrony, co nie wpłynęło negatywnie na jakość jego gry. Po raz piąty otrzymał szansę występu na innej pozycji niż zwykle - w dotychczasowych czterech spotkaniach z Puyolem jako skrzydłowym Barça trzy razy wygrywała (z Getafe, Zaragozą i Mallorką), a raz zremisowała - 1:1 z Osasuną.
Niestety, Puyol przypłacił występ na prawej obronie żółtą kartką po faulu na Luisie Moranie, co wyklucza go ze składu na kolejne spotkanie ligowe. Na szczęście kontuzja Daniego nie jest poważna, nie pojechał on do Gijón tylko "na wszelki wypadek" i jego występ przeciwko Getafe jest jak na razie niezagrożony. Guardiola nie będzie miał też dużego problemu z zastąpieniem Puyola - w parze z Piqué może zagrać Czyhryński, Márquez lub wracający do formy Milito.
Ustawienie defensywy w meczu z Gijón - z Puyolem na prawym skrzydle, Abidalem na lewej stronie oraz Márquezem i Piqué w środku - nie było jeszcze w tym sezonie testowane przez Guardiolę. We wspomnianych czterech spotkaniach, kiedy Carles był zmuszony odgrywać rolę skrzydłowego, do środka obrony Pep ustawiał Ukraińca Czyhryńskiego, którego wspomagał Gerard Piqué. Mimo wszystko, w meczu na El Molinón trener nie był pewny formy Meksykanina, i kazał Puyolowi pomagać mu w pełnieniu czynności obronnych, z czego "Tarzan" - jak zwykle - wywiązał się bez zarzutu.
[źródło: Sport]
Niestety, Puyol przypłacił występ na prawej obronie żółtą kartką po faulu na Luisie Moranie, co wyklucza go ze składu na kolejne spotkanie ligowe. Na szczęście kontuzja Daniego nie jest poważna, nie pojechał on do Gijón tylko "na wszelki wypadek" i jego występ przeciwko Getafe jest jak na razie niezagrożony. Guardiola nie będzie miał też dużego problemu z zastąpieniem Puyola - w parze z Piqué może zagrać Czyhryński, Márquez lub wracający do formy Milito.
Ustawienie defensywy w meczu z Gijón - z Puyolem na prawym skrzydle, Abidalem na lewej stronie oraz Márquezem i Piqué w środku - nie było jeszcze w tym sezonie testowane przez Guardiolę. We wspomnianych czterech spotkaniach, kiedy Carles był zmuszony odgrywać rolę skrzydłowego, do środka obrony Pep ustawiał Ukraińca Czyhryńskiego, którego wspomagał Gerard Piqué. Mimo wszystko, w meczu na El Molinón trener nie był pewny formy Meksykanina, i kazał Puyolowi pomagać mu w pełnieniu czynności obronnych, z czego "Tarzan" - jak zwykle - wywiązał się bez zarzutu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)