Yaya Touré nie zagra w Anglii

Conrado

2 lutego 2010, 11:13

18 komentarzy
Yaya Touré powiedział, że swoją przyszłość wiąże tylko z FC Barceloną i nie chce nawet słyszeć o ofertach z innych klubów, szczególnie z Anglii. Odniósł się w ten sposób do plotek, łączących go z Arsenalem lub Manchesterem City. Dodał, ze chciałby po raz kolejny pomóc swojemu klubowi w walce o trofea. Dmitri Seluk, agent piłkarza, wciąż przekazuje piłkarzowi oferty z zagranicznych klubów, jednak on sam ignoruje je. Nie chce się dekoncentrować, woli skupić się całkowicie na jak najlepszej grze dla Barçy i walce o odzyskanie miejsca w podstawowej jedenastce zespołu - ponieważ pod jego nieobecność związaną z wyjazdem na Puchar Narodów Afryki na pozycji defensywnego pomocnika "zadomowił się" Sergio Busquets.

Zachowanie Dmitri Seluka jest jednak dla klubu niepotrzebnym ciężarem. Ostatnio, wypowiadając się na temat Dmitro Czyhryńskiego, nazwał go "powolnym", a w poprzednim sezonie psuł atmosferę wokół Aleksandra Hleba. Także presja odnośnie Yaya Touré wprowadza niezdrową atmosferę wewnątrz klubu. Władze są otwarte na dialog z każdym, kto nie próbuje za wszelką cenę utrudniać im sytuacji.

Yaya Touré podpisał niedawno nowy kontrakt, który związał go z klubem ze stolicy Katalonii do 2012 roku. Wszyscy są świadomi tego, że to nie jest czas na rozmowy o jakichkolwiek zmianach w kontrakcie. Z deklaracjami na ten temat należy wstrzymać się do końca sezonu, ponieważ teraz najważniejsza jest walka o mistrzostwo La Liga i Ligę Mistrzów.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze