Top16: Mistrzowie Europy na kolanach

Rozwad

5 lutego 2010, 13:17

4 komentarze
Kolejna runda rozgrywek w Top16 koszykarskiej Ligi Mistrzów pokazała, że na tym etapie nie ma już łatwych meczów i nikt nie rozdaje punktów na darmo. Wszyscy eksperci przecierają oczy ze zdumienia, ponieważ większość faworytów - przynajmniej tych na papierze - na razie nie radzi sobie najlepiej, zaś zespoły skazywane na porażkę pewnie pokonują bardziej utytułowanych rywali.

W drugiej serii gier wygrała tylko jedna, hiszpańska drużyna - Caja Laboral w Zagrzebiu z nisko notowaną Ciboną (78:75). Zaś trzy pozostałe - Regal Barca, Real Madryt oraz Unicaja Malaga poległy. Barcelona przegrała w Belgradzie z Partizanem (66:67 OT), Królewscy przegrali w Tel-Avivie z Maccabi (76:81), a Andaluzyjczycy zostali pokonani we własnej hali przez Asseco Prokom Gdynia (50:70). Polski rodzynek radzi sobie nadzwyczaj dobrze. Gdynianie prowadzeni przez Qyntela Woodsa oraz Davida Logana mają bardzo duże szanse na historyczny awans do 'elitarnej ósemki'.

Katalońska grupa E - Mistrzowie na kolanach!

W pierwszej rundzie gier doszło do sensacji w Atenach, gdzie Panathinaikos przegrał z Partizanem Belgrad (64:59). Barcelona pokonała we własnej hali Maroussi BC (79:69), więc całą kolejkę podsumowano: Sensacja w Atenach!. Jednak w drugiej rundzie gier to Regal Barça zmierzyła się z nieobliczalnymi Serbami, jednak w hali Pionir i również przegrała (po dogrywce 66:67). Uznano to za niespodziankę, ponieważ Partizan to zespół "własnego boiska" i przy wsparciu swoich fanów są w stanie pokonać każdego. Lecz prawdziwe zaskoczenie przyszło wczoraj, kiedy debiutant w fazie Top16, Maroussi BC pokonało Panathinaikos 80:78. Sytuacja Mistrzów Europy? Dwa mecze i dwie porażki... A nie zanosi się, by ten bilans poprawił się po trzeciej serii gier, ponieważ obrońcy tytułu udadzą się na mecz do Palau Blaugrana.

Partizan 2-0 131-125 +6
Regal Barcelona 1-1 145-136 +9
Maroussi BC 1-1 149-157 -8
Panathinaikos 0-2 137-144 -7

Grupa F - 'Grupa śmierci' nie tylko z nazwy

Po dwóch rozegranych kolejkach wszystkie zespoły mają po jedym zwycięstwie i jeden porażce. Do walki włączył się także skazywany na porażkę Efes Pilsen Stambuł, który pokonał Montepaschi Siena (88:78). Zaś Maccabi Tel-Aviv we własnej hali ograło faworyzowany Real Madryt (81:76). Na chwilę obecną to Turcy są na czele grupy, jednak wynika to z minimalnej różnicy punktowej. W 'grupie śmierci' zażarta rywalizacja będzie trwała do ostatnich minut szóstej serii gier.

Efes Pilsen 1-1 158-155 +3
Real Madrid 1-1 153-151 +2
Maccabi Electra 1-1 153-152 +1
Montepaschi Siena 1-1 154-160 -6

Polska grupa G - Rewelacyjny Asseco Prokom!

Asseco Prokom Gdynia stanął przed nieprawdopodobną szansą awansu do 'elitarnej ósemki'. W pierwszej kolejce ograł we własnej hali Żalgiris Kowno (89:65), ale najwięszky krok ku awansowi zrobił dwa dni temu w Maladze ogrywając bezpośredniego rywala do awansu z pozycji numer dwa (pierwsze miejsce w grupie w przypuszczeniu dla CSKA Mokswa), Unicaję Malaga (70:50). Przypuszczając, że oba zespoły - polski i hiszpański - przegrają dwumecz z rosyjskim gigantem, a Gdynianie nie przegrają z Unicają we własnej hali różnicą 20 punktów to do awansu wystarczy wygrać mecz z Żalgirisem w Kownie. Awans jeszcze nigdy nie był tak blisko.

Asseco Prokom 2-0 159-115 +44
CSKA Moscow 2-0 169-146 +23
Unicaja Malaga 0-2 128-156 -28
Zalgiris Kowno 0-2 133-172 -39

Grupa H - Bezbłędny Olympiakos

Obok CSKA Moskwa, jedynym faworytem, który bez zarzutów radzi sobie w Top16 jest Olympiakos Pireus. W pierwszej kolejce udali się na teoretycznie najtrudniejszy mecz w grupie, ponieważ grali w Vitorii z Caja Laboral i ograli Basków 89:85. W drugiej serii gier w Pireusie pokonali Khimki Moskwa (87:69). Olympiakos prowadzony przez wspaniałego Linasa Kleizę powinien bez problemu zapewnić sobie miejsce numer jeden w grupie H. Walkę o drugą lokatę stoczą Khimki z Caja Laboral, jednak to awans Basków jest bardziej prawdopodobny.

Olympiacos 2-0 176-154 +22
Caja Laboral 1-1 163-164 -1
BC Khimki 1-1 152-157 -5
Cibona 0-2 145-161 -16

[źródło: Własne/Euroleague.net]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze