Podwójne KO: Alves i Touré
Złe wieści napływają do nas z obozu FC Barcelony. Dani Alves dostał 'zielona światło' od lekarzy na występ w spotkaniu z Getafe (2:1), jednak w ostatnim momencie Pep Guardiola zrezygnował z jego usług. Dlaczego? Okazało się, że Brazylijczyk tuż przed meczem zgłosił dyskomfort w kontuzjowanym mięśniu.
Lekarze po głębszych badaniach stwierdzili, że Alves nabawił się urazu mięśniowego w prawej nodze, co wykluczy go z gry na trzy tygodnie. Brazylijczyk według wstępnych obliczeń opuści trzy najbliższe spotkania ligowe oraz pierwszy mecz 1/8 Ligi Mistrzów z Vfb Stuttgart.
Drugim pechowcem okazał się być Yaya Touré. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej został zastąpiony w trakcie spotkania przez Rafaela Márqueza. Lekarze stwierdzili, że Touré naciągnął mięsień przywodziciela prawej nogi i z tego powodu będzie musiał pauzować przez najbliższe 10-15 dni.
[źródło: Mundo Deportivo]
Lekarze po głębszych badaniach stwierdzili, że Alves nabawił się urazu mięśniowego w prawej nodze, co wykluczy go z gry na trzy tygodnie. Brazylijczyk według wstępnych obliczeń opuści trzy najbliższe spotkania ligowe oraz pierwszy mecz 1/8 Ligi Mistrzów z Vfb Stuttgart.
Drugim pechowcem okazał się być Yaya Touré. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej został zastąpiony w trakcie spotkania przez Rafaela Márqueza. Lekarze stwierdzili, że Touré naciągnął mięsień przywodziciela prawej nogi i z tego powodu będzie musiał pauzować przez najbliższe 10-15 dni.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (20)