Thierry Henry: Nie zasługuję na grę

Ludwig

20 lutego 2010, 18:15

21 komentarzy
Można dyskutować o jego predyspozycjach, formie o czym tylko każdy chce. Ale nikt nie może zaprzeczyć, że Francuz jest uczciwym i w pełni oddanym zawodnikiem Barçy.

Thiery Henry ostatnio udzielił krótkiego telefonicznego wywiadu dla gazety L'Equipe. I z ta samą szczerością i oddaniem, zapytany dlaczego nie gra, odpowiadał: "Drużyna jest zawsze najważniejsza. Wszyscy rozliczają Barçę z tego czy wygrywa, czy ponosi porażki, a nie z tego czy ja gram, czy też nie. Na mojej pozycji za konkurentów mam najlepszych zawodników na świecie - Andrésa Inieste i Pedro, który zawsze pokazuje się z najlepszej strony. Oni wykonują świetną robotę. Trzeba być niewidomym, by tego nie zauważyć. Dlatego jest to logiczne moim zdaniem, że nie gram w podstawowym składzie".

Ponadto francuski gracz zapewnia wszystkich, że nie ma żadnego konfliktu pomiędzy nim a Pepem Guardiolą. Media sugerowały, że takowy powstał po tym jak piłkarz jako jedyny członek pierwszej drużyny nie pojechał z zespołem na trening do Palafrugell.

"Byłem chory przez dwa dni, dlatego nie trenowałem, na następnym treningu wszystko wróciło do normy. Nie mam problemu z trenerem, bardzo szanuję jego decyzje. Jeżeli na koncie miałbym już piętnaście bramek, sytuacja byłaby całkowicie inna. Osobiście twierdzę, że nie zasługuję na grę. Są zawodnicy mający o wiele lepszą formę, co nie oznacza, że nie będę walczył o miejsce w pierwszej jedenastce."

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze