Iniesta: W Niemczech zawsze grało nam się ciężko
Pierwsza połowa wczorajszego meczu przyniosła niespodziankę. Drużyna VfB Stuttgart do przerwy dominowała nad Barceloną i była bliska strzelenia trzech bramek. Andrés Iniesta uznał ten fakt, ale na swoje usprawiedliwienie podkreślił, że jemu i jego kolegom "zawsze ciężko grało się w Niemczech".
"Zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie to trudny mecz i niestety mieliśmy momenty, w których zawodziliśmy. Być może za dużo operowaliśmy piłką tam, gdzie istniało zagrożenie ze strony rywala. Zostawialiśmy im zbyt dużo przestrzeni" - skomentował środkowy pomocnik Barcelony.
Iniesta nie miał wątpliwości, że wynik remisowy osiągnięty wczoraj na trudnym terenie, czyni Barcelonę faworytem w rewanżu - "W drugiej połowie poprawiliśmy się, dowieźliśmy remis, który jest dla nas korzystny". Podkreślił jednak, że "pozostało drugie dziewięćdziesiąt minut walki" i ostrzegł: "Mogą nas czekać jeszcze ciężkie chwile".
[źródło: Marca]
"Zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie to trudny mecz i niestety mieliśmy momenty, w których zawodziliśmy. Być może za dużo operowaliśmy piłką tam, gdzie istniało zagrożenie ze strony rywala. Zostawialiśmy im zbyt dużo przestrzeni" - skomentował środkowy pomocnik Barcelony.
Iniesta nie miał wątpliwości, że wynik remisowy osiągnięty wczoraj na trudnym terenie, czyni Barcelonę faworytem w rewanżu - "W drugiej połowie poprawiliśmy się, dowieźliśmy remis, który jest dla nas korzystny". Podkreślił jednak, że "pozostało drugie dziewięćdziesiąt minut walki" i ostrzegł: "Mogą nas czekać jeszcze ciężkie chwile".
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (6)