Pedro strzela w swoim jubileuszowym występie
Pedro Rodíguez rozegrał wczoraj swój 50. mecz w pierwszej drużynie Barcelony. Ze swojej roli jak zawsze wywiązał się bardzo dobrze, strzelając pierwszą bramkę. Po meczu mówił: "Chcę po prostu dalej realizować swoje cele".
Pedro cały czas pokazuje swój "zmysł strzelecki", który sprawił, że stał się bardzo ważną częścią drużyny dla Guardioli. W 68 minucie dostał piłkę i po przebiegnięciu z nią ponad 20 metrów, oddał bardzo silny strzał na bramkę Múnui, kończąc próżne wysiłki obrońców Malagi pięknym trafieniem. Publiczność zgromadzona na Camp Nou doceniła jego wkład w grę zespołu, fundując mu owację na stojąco, gdy w 86 minucie zastąpił go Bojan.
Cieszę się z bramki
Po meczu Pedro wziął udział w programie "El Marcador" w Barça TV i opowiadał o strzelonej bramce: "Chciałem strzelić już od pierwszych minut. Bramkarz był bardzo dobrze ustawiony, ale obrońcy często zasłaniali mu widok. Bardzo cieszę się z gola i mojego powrotu do pierwszego składu. Chcę realizować swoje cele i cały czas mam ochotę na więcej. Być może mam teraz szczęśliwą passę, lecz prawda jest taka, że cała drużyna gra świetnie i dostaję mnóstwo dobrych podań".
Rozstrzygający
Pedro zadebiutował w sezonie 2007/08 (12 stycznia - 4:0 z Murcią). W zeszłym sezonie, pod wodzą Guardioli, rozgrywał kolejne spotkania i często zdobywał bramki rozstrzygające losy meczów. Jego gole dawały Barcelonie niezbędne punkty, jak w meczu ze Sportingiem, lub nawet tytuły, jak w Monako.
16 goli
Pedro jest obecnie drugim, po Leo Messim, strzelcem Barçy. Ten młody piłkarz z Wysp Kanaryjskich ma na swoim koncie już 16 bramek w 34 meczach: 7 w lidze, 2 w LM, 3 w Pucharze, po jednej w każdym z dwóch Superpucharów i 2 w KMŚ, co czyni go jedynym graczem w historii, który strzelał gole w sześciu różnych rozgrywkach w ciągu jednego sezonu.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Pedro cały czas pokazuje swój "zmysł strzelecki", który sprawił, że stał się bardzo ważną częścią drużyny dla Guardioli. W 68 minucie dostał piłkę i po przebiegnięciu z nią ponad 20 metrów, oddał bardzo silny strzał na bramkę Múnui, kończąc próżne wysiłki obrońców Malagi pięknym trafieniem. Publiczność zgromadzona na Camp Nou doceniła jego wkład w grę zespołu, fundując mu owację na stojąco, gdy w 86 minucie zastąpił go Bojan.
Cieszę się z bramki
Po meczu Pedro wziął udział w programie "El Marcador" w Barça TV i opowiadał o strzelonej bramce: "Chciałem strzelić już od pierwszych minut. Bramkarz był bardzo dobrze ustawiony, ale obrońcy często zasłaniali mu widok. Bardzo cieszę się z gola i mojego powrotu do pierwszego składu. Chcę realizować swoje cele i cały czas mam ochotę na więcej. Być może mam teraz szczęśliwą passę, lecz prawda jest taka, że cała drużyna gra świetnie i dostaję mnóstwo dobrych podań".
Rozstrzygający
Pedro zadebiutował w sezonie 2007/08 (12 stycznia - 4:0 z Murcią). W zeszłym sezonie, pod wodzą Guardioli, rozgrywał kolejne spotkania i często zdobywał bramki rozstrzygające losy meczów. Jego gole dawały Barcelonie niezbędne punkty, jak w meczu ze Sportingiem, lub nawet tytuły, jak w Monako.
16 goli
Pedro jest obecnie drugim, po Leo Messim, strzelcem Barçy. Ten młody piłkarz z Wysp Kanaryjskich ma na swoim koncie już 16 bramek w 34 meczach: 7 w lidze, 2 w LM, 3 w Pucharze, po jednej w każdym z dwóch Superpucharów i 2 w KMŚ, co czyni go jedynym graczem w historii, który strzelał gole w sześciu różnych rozgrywkach w ciągu jednego sezonu.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)