Godall: Trener musi trenować

Gołąbka

1 marca 2010, 20:42

21 komentarzy
Tekst Alfonsa Godalla, wiceprezesa Barcelony i kandydata w tegorocznych wyborach, opublikowany w ubiegłym tygodniu w katalońskiej gazecie sportowej El 9 Esportiu:

"Trener musi trenować. Nie mogę być wszędzie, nie mogę ze wszystkim poradzić sobie sam, odpowiedział 20 stycznia Guardiola, zapytany, czy chciałby zostać menedżerem Barçy. Słowa Guardioli kończą, jak sądzę, ważną debatę dotyczącą modelu Barcelony.

Pomówmy o roli sekretarza technicznego i trenera, dwóch pozycjach o tak wielkim znaczeniu i odpowiedzialności, że powinny być od siebie oddzielone, by pozwolić klubowi na kontynuowanie sukcesów ostatnich lat. Jest wiele powodów nadających znaczenie myśli, która została głośno wyrażona przez Guardiolę.

Po pierwsze, ogromne poświęcenie obecnego trenera dla pierwszej drużyny jest nie do pogodzenia z robieniem sportowych planów na średnią i dłuższą metę. Każdy rozumie, że trener, który musi radzić sobie z codziennymi problemami, nie może analizować, przykładowo, nagrań dotyczących najbliższego przeciwnika i w tym samym czasie oglądać skrótów meczów innych lig, by znaleźć graczy, którzy mogliby być brani pod uwagę na przyszły sezon".

Po drugie, sekretarz techniczny powinien regularnie zdawać relację z piłkarskich wydarzeń w klubie prezydentowi, członkom zarządu, Komisji Delegatów czy walnemu zgromadzeniu. Trener powinien być na boisku z piłkarzami, więc nie może przebywać w tym samym czasie w biurach w celu informowania liderów klubu.

Trzecim powodem jest to, że sekretarz techniczny musi zapewnić ciągłość projektu sportowego, kiedy dzieją się takie rzeczy jak zmiana trenera. Klub zdobył sześć trofeów rok po zmianie trenera. Było to możliwe tylko dlatego, że poprzez sekretarza technicznego utrzymaliśmy ciągłość modelu sportowego. Historia i doświadczenia innych klubów pokazują, że jeśli nie ma ściśle określonej filozofii, działa się we wszystkich kierunkach i sportowe sukcesy nie nadchodzą.

Po czwarte, sekretarz techniczny jest tym, który troszczy się o kluczowe sprawy, takie jak podpisywanie kontraktów z graczami, zarządza premiami, płacami i dodatkami dla piłkarzy. Trener musi troszczyć się o natychmiastowy rezultat, a dyrektor sportowy musi martwić się o dwa czy trzy sezony.

Pep Guardiola i Txiki Begiristain (a także Frank Rijkaard) wygrali ligę oraz Ligę Mistrzów zarówno podczas kariery piłkarskiej, jak i w czasie sprawowania późniejszych funkcji w klubie. Wiedzą lepiej niż ktokolwiek inny, jak działa klub. Koordynacja pomiędzy trenerem a sekretarzem technicznym była kluczem, który doprowadził Barçę do najlepszych momentów w jej historii. Zmiana tej dynamiki byłaby oczywistym zniszczeniem modelu, który jest podziwiany na całym świecie.

W nadchodzących wyborach, świat Barcelony musi wybrać spośród kilku opcji i zaufać projektowi, który uzna za najwłaściwszy. Nie pozwólcie się jednak oszukiwać. W grę wchodzi nie tylko posada prezydenta, ale także coś znacznie ważniejszego: pomysł na klub, filozofia zarządzania, model sportowy.

Biorąc pod uwagę wstępne kandydatury, prowadzę. Jasno wyraziłem wolę utrzymania modelu, który dał nam tyle sukcesów. Nasz model nie będzie taki jak Fergusona w Manchesterze. Będzie to model Barçy sześciu pucharów, który rozdzielał stanowiska sekretarza technicznego i trenera. W modelu Barçy sześciu pucharów sekretarz techniczny musi planować, a trener musi trenować".

[źródło: barcaelections2010.blogspot.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze