Barça Borges bezbłędna w Europie

Bogi_Loco

3 marca 2010, 13:41

2 komentarze
FC Barcelona Borges pokonała 37:27 Reale Ademar w wyjazdowym spotkaniu Ligi Mistrzów. Wspaniała dyspozycja gości nie pozostawiła żadnych złudzeń graczom z Leon co do wyniku spotkania. Znakomita gra obrony wspierana przez świetnie dysponowanego Saricia i efektywność w ataku były kluczem do sukcesu szczypiornistów z Katalonii. Pierwsza połowa kończyła się wyraźnym prowadzeniem Barçy 20:12, co po przerwie podziałało jak płachta na byka na zawodników z Ademar, którzy przez resztę meczu usilnie starali się odrabiać straty.

Jako pierwszy strzelanie w meczu rozpoczął Mikkel Hansen, kolejne akcje pokazały, że Barça ma zamiar wysoko wygrać ten pojedynek, uzyskując przewagę 3:0 już na początku spotkania. To chyba nie spodobało się gospodarzom, którzy starając się nie być zbytnio gościnnymi po kilku minutach wyszli na prowadzenie 6:5. Były to jednak miłe złego początki, dla Ademar rzecz jasna. Wspaniała gra Saricia w barmce i efektywne zdobywanie bramek przez Thomasa stworzyło jednostronny obraz pojedynku w pierwszej połowie. FC Barcelona schodziła do szatni w wyśmienitych humorach, ponieważ na tablicy wyników widniał rezultat 12:20.

Ademar po przerwie podniósł się niczym posłany wcześniej na deski bokser i zaczął grać w piłkę ręczną. Co w kolejnych minutach drugiej odsłony spotkania przyniosło im wymierny efekt w postaci zmniejszenia przewagi Barçy do 4 punktów. Ale mimo lepszej gry gospodarzy, wraz z upływającymi minutami gracze gości zaczęli znowu łapać swój rytm i tutaj głównie na uwagę zasługuje Mikkel Hansen, który zaczął nękać drużynę z Leon. Zawodnik ten niczym huragan raz po raz przedostawał się przez szyki obronne drużyny Ademar, rażąc swoimi rzutami, które śmiało można nazwać gromami z nieba, które doprowadzały kibiców gospodarzy do frustracji.

Im bliżej końca, tym coraz lepszy rytm w grze zachowywali gracze Xaviego Pascuala, co pomogło powiększyć przewagę do 10 punktów - 23:33 m.in. również za sprawą Thomasa, który obok Hansena okazał się jednym z głównych katów drużyny z Leon. Do końca meczu barcelońscy szczypiorniści utrzymali dużą przewagą pokazując przy tym nienaganną koncentrację.

REALE ADEMAR DE LEÓN - FC BARCELONA BORGES 27:37

Reale Ademar (12+15): Alilovic (Álamo); Ortigosa (8, 3 k), Prce (2), Castresana (1), Chernov (3), Aguirrezabalaga (2), Krivoschlykov (2), Buntic (-), Doder (1), Bicanic (2), Costa (-), García Vega (2), Carrillo (2), Ugarte (2).

FC Barcelona Borges (20+17): Saric (Barrufet); Juanín García (4), Hansen (9, 1 k), Sarmiento (4), Oneto (3), Nagy (3), Tomás (7), Jernemyr (-), Bouldsen (1), Garabaya (3), Iker Romero (1), Igropoulo (1), Rocas (1), Ugalde (-).

Wynik (co 5 minut): 1:4, 6:6, 8:10, 9:13, 10:17, 12:20; 16:22, 19:24, 21:26, 23:30, 25:34, 27:37.

Sędziowie: Herczeg i Suedi

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze