Śnieżne bitwy i trening bez Henry'ego

Gołąbka

9 marca 2010, 15:04

21 komentarzy
Śnieg jest przyczyną problemów na terenie prawie całej Katalonii. Ciutat Esportiva nie jest pod tym względem wyjątkiem. Zawodnicy przenieśli się z używanego zazwyczaj boiska numer 1 na boisko numer 6, które jest pokryte sztuczną nawierzchnią.

Zawodnicy dotarli na boisko pieszo. W czasie marszu piłkarze cieszyli się zimową aurą i rozpoczęli bitwę na śnieżki. Tradycyjnie żartom przewodził Gerard Piqué. Jedną z "ofiar" stał się odpowiedzialny za sprzęt Gabriel Galán. Wielu graczy ubrało się ciepło, jednak Czyhrynski, Márquez, Busquets, Xavi czy Pedro dzielnie trenowali w krótkich spodenkach.

Leo Messi i Dani Alves, którzy w poniedziałek nie ćwiczyli z drużyną, dołączyli już do grupy. Ze względu na problem ze ścięgnem Achillesa w lewej nodze, z pozostałymi graczami nie ćwiczył Thierry Henry. Z pierwszą drużyną trenował z kolei młody Marc Muniesa.

W celu przystosowania się do niskich temperatur, piłkarze rozpoczęli trening od energicznego biegania. Następnie pracowali w parach, wykonując ćwiczenie z liną. Gracz z przodu musiał uciekać, a stojący za nim zawodnik próbował go powstrzymać poprzez ciągnięcie liny.

Carles Puyol zszedł z boiska wcześniej ze względu na odczuwany w plecach dyskomfort. Problem nie jest jednak poważny i kapitan mógł kontynuować ćwiczenia na siłowni.

Zajęcia Barcelony obserwował dziś żeński szwedzki zespół Kalmar FF. W Ciutat Esportiva pojawiły się także osoby odpowiedzialne za stworzenie reklamy Turkish Airlines, oficjalnego sponsora klubu.

Galeria zdjęć

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze