Raport z La Liga - 26. kolejka
Zwycięstwa Barcelony i Realu Madryt
Barcelona, która w poprzedniej kolejce straciła fotel lidera na rzecz Realu Madryt, zmierzyła się na Camp Nou z trzecią w ligowej tabeli Valencią. Mecz był niezwykle ważny dla obu stron; Blaugrana walczyła o odzyskanie pierwszego miejsca, a Nietoperze chcieli utrzymać cztero punktową przewagę nad czwartą Sevillą. Z tego też powodu spotkanie to zapowiadało się na niezwykle ciekawie. Pierwsza połowa przypominała momentami pierwsze 45 minut meczu VfB Stuttgart - Barcelona. Natomiast drugie druga odsłona tej potyczki to był koncert gry Blaugrany, która zagrała wspaniale, jak za dobrych czasów z poprzedniego sezonu. Bohaterem meczu był Messi, który zdobył klasycznego hat tricka. Na uwagę zasługuje również dobry mecz Henry'ego, który udowodnił, iż nie zapomniał jak się gra w piłkę.
Real Madryt zagrał na Muncipial José Zorrilla z Realem Valldolid, który przed tą kolejką z dwudziestoma punktami był na 18. miejscu w ligowej tabeli. Królewscy szósty raz z rzędu nie awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów i mogą już tylko skupić się na rozgrywkach ligowych, w których prezentują się ostatnio bardzo dobrze (Los Blancos w trzech ostatnich spotkaniach zaaplikowali swoim rywalom aż czternaście bramek tracąc przy tym tylko trzy gole). Real Madryt od początku do końca kontrolował przebieg meczu i pewnie wygrał 4:1 i utrzymał fotel lidera La Liga. Było to ósme ligowe z rzędu zwycięstwo Królewskich.
Sevilla remisuje z Deportivo La Coruña
Sevilla we wtorek zmierzy się na Ramon Sánchez Pizjuán z CSKA Moskwa o awans do ćwierćfinału Champions League. Niemniej jednak najpierw Sevillistas musieli zagrać na własnym stadionie z zespołem Deportivo La Coruña, który przed tą kolejką był na szóstym miejscu i miał tylko punkt przewagi nad siódmym Athletikiem Bilbao i dwa oczka straty do piątej Mallorki. Celem Sevilli jest powrót na trzecie miejsce kosztem Valencii. Z tego tez powodu obie drużyny zamierzały walczyć o trzy punkty. Mecz ten zakończył się remisem 1:1, który nie zadowala żadnej ze stron. Z kolei Mallorca, która miała tyle samo punktów co Sevilla przed tą kolejką, przegrała niespodziewanie 0:3 na wyjeździe z zespołem Getafe, który nie zdobył kompletu punktów w sześciu ostatnich spotkaniach.
Athletic Bilbao nadal na siódmym miejscu
Athletic Bilbao spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze i po 25. kolejkach był na siódmym miejscu i miał tylko punkt straty do szóstego Deportivo La Coruña, co daje nie tylko szansę na grę w Lidze Europejskiej, lecz również w Lidze Mistrzów. Szansę tą dostrzega również Joaquin Caparros, trener ‘Basków'. "Rywalizowanie z drużynami jak Sevilla wydaje się szaleństwem, ale po 25. kolejkach jesteśmy razem z nimi w górnej części tabeli. Możemy walczyć o Ligę Mistrzów". W 26. kolejce La Liga piłkarze Athletiku Bilbao zmierzyli się na El Molinón ze Sportingiem Gijón, który nie ma dobrej passy w meczach na własnym stadionie (zaledwie dwa zwycięstwa w ostatnich siedmiu spotkaniach). Mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem. Tym samym Athletic Bilbao nie wykorzystał szansy na awans na miejsce gwarantujące prawo gry w europejskich pucharach.
Wysoka wygrana Tenerife z Espanyolem Barcelona
Drużyna Xerez, pomimo niespodziewanej wygranej w poprzedniej kolejce z Malagą, nadal jest na ostatnim miejscu i traci 10 punktów do będącego na 18. miejscu Realu Saragossa. Beniaminek z Jerez w 26. kolejce zagrał na wyjeździe z Villarrealem, który ma aspiracje do zajęcia miejsc gwarantujących prawo gry w europejskich pucharach. Piłkarze El submarino Amarillo wygrali 2:0 i zrobili kolejny krok, by zrealizować cel wyznaczony przez swojego trenera na ten sezon. W innych meczach drużyn z dolnej części tabeli, przedostanie w ligowej tabeli Tenerife zmierzyło się na Heliodoro Rodríguez López z Espanyolem Barcelona, który miał osiem punktów przewagi nad strefą spadkową. Piłkarze Tenerife zagrali jeden z najlepszych meczów w tym sezonie i wygrali wysoko 4:1. Z kolei spotkanie Racingu Santander z Realem Saragossa zakończyło się bezbramkowym remisem.
Barcelona, która w poprzedniej kolejce straciła fotel lidera na rzecz Realu Madryt, zmierzyła się na Camp Nou z trzecią w ligowej tabeli Valencią. Mecz był niezwykle ważny dla obu stron; Blaugrana walczyła o odzyskanie pierwszego miejsca, a Nietoperze chcieli utrzymać cztero punktową przewagę nad czwartą Sevillą. Z tego też powodu spotkanie to zapowiadało się na niezwykle ciekawie. Pierwsza połowa przypominała momentami pierwsze 45 minut meczu VfB Stuttgart - Barcelona. Natomiast drugie druga odsłona tej potyczki to był koncert gry Blaugrany, która zagrała wspaniale, jak za dobrych czasów z poprzedniego sezonu. Bohaterem meczu był Messi, który zdobył klasycznego hat tricka. Na uwagę zasługuje również dobry mecz Henry'ego, który udowodnił, iż nie zapomniał jak się gra w piłkę.
Real Madryt zagrał na Muncipial José Zorrilla z Realem Valldolid, który przed tą kolejką z dwudziestoma punktami był na 18. miejscu w ligowej tabeli. Królewscy szósty raz z rzędu nie awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów i mogą już tylko skupić się na rozgrywkach ligowych, w których prezentują się ostatnio bardzo dobrze (Los Blancos w trzech ostatnich spotkaniach zaaplikowali swoim rywalom aż czternaście bramek tracąc przy tym tylko trzy gole). Real Madryt od początku do końca kontrolował przebieg meczu i pewnie wygrał 4:1 i utrzymał fotel lidera La Liga. Było to ósme ligowe z rzędu zwycięstwo Królewskich.
Sevilla remisuje z Deportivo La Coruña
Sevilla we wtorek zmierzy się na Ramon Sánchez Pizjuán z CSKA Moskwa o awans do ćwierćfinału Champions League. Niemniej jednak najpierw Sevillistas musieli zagrać na własnym stadionie z zespołem Deportivo La Coruña, który przed tą kolejką był na szóstym miejscu i miał tylko punkt przewagi nad siódmym Athletikiem Bilbao i dwa oczka straty do piątej Mallorki. Celem Sevilli jest powrót na trzecie miejsce kosztem Valencii. Z tego tez powodu obie drużyny zamierzały walczyć o trzy punkty. Mecz ten zakończył się remisem 1:1, który nie zadowala żadnej ze stron. Z kolei Mallorca, która miała tyle samo punktów co Sevilla przed tą kolejką, przegrała niespodziewanie 0:3 na wyjeździe z zespołem Getafe, który nie zdobył kompletu punktów w sześciu ostatnich spotkaniach.
Athletic Bilbao nadal na siódmym miejscu
Athletic Bilbao spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze i po 25. kolejkach był na siódmym miejscu i miał tylko punkt straty do szóstego Deportivo La Coruña, co daje nie tylko szansę na grę w Lidze Europejskiej, lecz również w Lidze Mistrzów. Szansę tą dostrzega również Joaquin Caparros, trener ‘Basków'. "Rywalizowanie z drużynami jak Sevilla wydaje się szaleństwem, ale po 25. kolejkach jesteśmy razem z nimi w górnej części tabeli. Możemy walczyć o Ligę Mistrzów". W 26. kolejce La Liga piłkarze Athletiku Bilbao zmierzyli się na El Molinón ze Sportingiem Gijón, który nie ma dobrej passy w meczach na własnym stadionie (zaledwie dwa zwycięstwa w ostatnich siedmiu spotkaniach). Mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem. Tym samym Athletic Bilbao nie wykorzystał szansy na awans na miejsce gwarantujące prawo gry w europejskich pucharach.
Wysoka wygrana Tenerife z Espanyolem Barcelona
Drużyna Xerez, pomimo niespodziewanej wygranej w poprzedniej kolejce z Malagą, nadal jest na ostatnim miejscu i traci 10 punktów do będącego na 18. miejscu Realu Saragossa. Beniaminek z Jerez w 26. kolejce zagrał na wyjeździe z Villarrealem, który ma aspiracje do zajęcia miejsc gwarantujących prawo gry w europejskich pucharach. Piłkarze El submarino Amarillo wygrali 2:0 i zrobili kolejny krok, by zrealizować cel wyznaczony przez swojego trenera na ten sezon. W innych meczach drużyn z dolnej części tabeli, przedostanie w ligowej tabeli Tenerife zmierzyło się na Heliodoro Rodríguez López z Espanyolem Barcelona, który miał osiem punktów przewagi nad strefą spadkową. Piłkarze Tenerife zagrali jeden z najlepszych meczów w tym sezonie i wygrali wysoko 4:1. Z kolei spotkanie Racingu Santander z Realem Saragossa zakończyło się bezbramkowym remisem.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)