Laporta i Guardiola wspierają Beckhama
Legenda angielskiej piłki, David Beckham w ostatnim ligowym spotkaniu, w którym AC Milan podejmował Chievo Verona (1:0) zerwał ścięgno Achillesa. W drugiej połowie meczu Anglik nie atakowany upadł na murawę boiska. Szybko można było się zorientować, że kontuzja jest poważna. Wielki grymas bólu i łzy w oczach legendarnego gracza poruszyły sympatyków piłki nożnej na całym świecie.
Operację kontuzjowanej nogi przeprowadził jeden z najlepszych specjalistów w dziedzinie chirurgii, profesor Sakari Orava. Jednak nawet taki specjalista nie jest cudotwórcą. Przewidywany rozbrat z piłką to sześć miesięcy, przez co popularny Becks może nie spełnić swoich marzeń o czwartym Mundialu w karierze. Czy to koniec sportowej kariery wielkiego Davida Beckhama?
David Beckham w tym tygodniu otrzymał wiele wiadomości na swój telefon komórkowy oraz listów. Słowa otuchy i wsparcia do angielskiego gwiazdora wysłali Pep Guardiola oraz Joan Laporta. W wiadomości wspierali oni Beckhama w walce z czasem i napisali, by ten się nie poddawał w walce o swoje marzenia, czyli wyjazd na Mundial do Republiki Południowej Afryki. Pep i Laporta to nie jedyne osoby, które udzieliły wsparcia. Wiadomości do Becksa wysłali m. in. były gracz Barçy - Ronaldinho, przedstawiciele Realu Madryt, Cristiano Ronaldo i Florentino Pérez, a nawet sam brytyjski premier, Gordon Brown. Wiadomość do Beckhama wysłał nawet Jose Mourinho, czyli trener największego rywala drużyny Anglika, AC Milanu.
David Bechkam po raz pierwszy po kontuzji zabrał głos: "Chciłbym z całego serca podziękować klubowi AC Milan. Klubowi, lekarzom, moim kolegom z drużyny i kibicom. Dziękuje również wszystkim innym, którzy mnie wspierają. Wszystkie wiadomości, które otrzymałem po kontuzji wiele dla mnie znaczą. Dziękuję wam wszystkim".
[źródło: Sport]
Operację kontuzjowanej nogi przeprowadził jeden z najlepszych specjalistów w dziedzinie chirurgii, profesor Sakari Orava. Jednak nawet taki specjalista nie jest cudotwórcą. Przewidywany rozbrat z piłką to sześć miesięcy, przez co popularny Becks może nie spełnić swoich marzeń o czwartym Mundialu w karierze. Czy to koniec sportowej kariery wielkiego Davida Beckhama?
David Beckham w tym tygodniu otrzymał wiele wiadomości na swój telefon komórkowy oraz listów. Słowa otuchy i wsparcia do angielskiego gwiazdora wysłali Pep Guardiola oraz Joan Laporta. W wiadomości wspierali oni Beckhama w walce z czasem i napisali, by ten się nie poddawał w walce o swoje marzenia, czyli wyjazd na Mundial do Republiki Południowej Afryki. Pep i Laporta to nie jedyne osoby, które udzieliły wsparcia. Wiadomości do Becksa wysłali m. in. były gracz Barçy - Ronaldinho, przedstawiciele Realu Madryt, Cristiano Ronaldo i Florentino Pérez, a nawet sam brytyjski premier, Gordon Brown. Wiadomość do Beckhama wysłał nawet Jose Mourinho, czyli trener największego rywala drużyny Anglika, AC Milanu.
David Bechkam po raz pierwszy po kontuzji zabrał głos: "Chciłbym z całego serca podziękować klubowi AC Milan. Klubowi, lekarzom, moim kolegom z drużyny i kibicom. Dziękuje również wszystkim innym, którzy mnie wspierają. Wszystkie wiadomości, które otrzymałem po kontuzji wiele dla mnie znaczą. Dziękuję wam wszystkim".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (35)