W ćwierćfinale Txiki liczy na Henry'ego

Looky

19 marca 2010, 15:38

4 komentarze
"Będzie to rywalizacja dwóch zespołów, które nie murują własnej bramki i grają utrzymując się przy piłce, a to jest przyjemne dla oczu kibiców", powiedział Txiki Begiristain po losowaniu ćwierćfinałów Ligi Mistrzów.

"Spektakl mamy gwarantowany i zobaczymy, czy jesteśmy nieco silniejsi niż oni. Najlepszą dla nas wiadomością jest jednak to, że rewanż zagramy u siebie", dodał.

Pojedynki Barçy z Arsenalem będą miały dodatkowy smaczek, którym są z pewnością powroty Cesca na Camp Nou i Thierry'ego Henry na stadion Arsenalu. Txiki wyraził nadzieję, że powrót Francuza w dawne miejsce okaże się bardziej decydujący niż w przypadku Fabregasa.

Sekretarz techniczny pozostaje ostrożny i nie myśli o półfinale: "To prawda, że w przypadku awansu moglibyśmy zagrać z Interem, z którym mamy dobre wspomnienia. Do tego wciąż jednak daleka droga".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze