Raport z La Liga - 29. kolejka

Magnus

29 marca 2010, 16:26

2 komentarze
Zwycięstwa Barcelony i Realu Madryt

W 29. kolejce La Liga Barcelonę czekało trudne wyjazdowe spotkanie z Mallorką, która w meczach na ONO Estadi traci mało bramek i punktów. 'Wyspiarze' od początku postawili Blaugranie trudne warunki - twarda i konsekwentna gra w obronie i wysoki pressing, co zaowocowało tym, iż piłkarze Mallorki dwa razy w pierwszej połowie trafili w słupek. W drugich czterdziestu pięciu minutach na boisku pojawili się Messi i Xavi, co poprawiło grę całej drużyny. Bohaterem Barcelony został Ibrahimović, który w odpowiednim czasie i miejscu był tam gdzie być powinien i w 62. minucie zdobył bramkę, jak się później okazało zwycięską.

Real Madryt zmierzył się na Santiago Bernabéu z zespołem Atlético Madryt, który przed tą kolejką był na ósmym miejscu w ligowej tabeli i w ostatnich jedenastu spotkaniach przegrał tylko dwa razy. Z tego tez powodu ten mecz nie zapowiadał się na łatwy dla Los Blancos, tym bardziej, iż derby rządzą się swoimi prawami. Xabi Alonso, pomocnik Królewskich powiedział przed tym meczem: "Spotkania derbowe są zawsze wyjątkowe, a Atlético przystąpi do tego meczu podbudowane dobrymi rezultatami w rozgrywkach europejskich i w lidze". Spotkanie to stało na bardzo wysokim poziomie, aczkolwiek przebiegało wedle znanego schematu w tym sezonie - Real Madryt w 20 do 30 minut aplikuje swoim przeciwnikom trzy gole i jest już po meczu. Ostatecznie Los Blancos wygrali 3:2 i pozostali liderem La Liga.

Nieoczekiwana porażka Valencii

Valencia przed tą kolejką miała osiemnaście punktów straty do Barcelony i Realu Madryt i sześć oczek przewagi nad czwartą Mallorką. W 29. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy podopiecznym Unai Emery'ego przyszło się zmierzyć na La Romareda z Realem Saragossa, który w poprzedniej kolejce przegrał 0:1 ważne spotkanie z Almerią i ma tylko dwa punkty przewagi nad strefę spadkową. Spotkanie to zakończyło się nieoczekiwanym zwycięstwem 3:0 Realu Saragossa. Negatywnym bohaterem spotkania był Żigić, który po zdobyciu bramki przez Blanquillos dostał drugą żółtą kartkę i Valencia musiała grać całą drugą połowę w dziesiątkę.

Kryzys Sevilli

Sevilla, której głównym celem było i jest zajęcie trzeciego miejsca w La Liga, nie radzi sobie dobrze. Po ostatnim remisie Sevillistas 1:1 na Ramon Sánchez Pizjuán z Xerez pracę stracił Manolo Jiménez, a jego następcą został Antonio Álvarez, który poprowadzi zespół ze stolicy Andaluzji do końca obecnego sezonu. Piłkarze Sevilli nie odnieśli zwycięstwa w ostatnich sześciu ligowy spotkaniach i przed tą kolejką zajmowali piąte miejsce z ośmioma punktami straty po trzeciej Valencii i tylko trzema przewagi nad Athletikiem Bilbao i Deportivo La Coruña. Okazją do przełamania się miał być wyjazdowy mecz z Villarrealem. Ale nic z tych rzeczy. Piłkarze El submarino amarillo byli w każdym aspekcie gry lepsi od Sevilli i pewnie wygrali to spotkanie 3:0. Dzięki temu zwycięstwu zawodnicy Villarrealu awansowali na ósme miejsce w ligowej tabeli i mają już tylko dwa punkty straty do Deportivo La Coruña, które przegrało 1:3 na wyjeździe z Getafe.

Walka o ligowy byt wkracza w decydującą fazę

Przed tą kolejką ostanie miejsce w ligowej tabeli okupował zespól Xerez, który miał pięć punktów straty do mających po 24 punkty Tenerife i Realu Valladolid. Tuż nad strefą spadkową były zespoły Realu Saragossa (dwa punkty przewagi) i Malagi (sześć punktów przewagi). Los tak chciał, iż w 29. kolejce La Liga spotkały się drużyny, która walczą ze sobą bezpośrednie o utrzymanie. Xerez zmierzył się na Municipal de Chapín z Realem Valladolid, a Tenerife zagrało na La Rosaleda z Malagą. Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem piłkarzy z Jerez 3:0, a drugie remisem 1:1. Z drużyn, które również nie mogą być pewne utrzymania, Osasuna pokonała 1:0 na własnym stadionie Almerię, a Espanyol zremisował bezbramkowo ze Sportingiem Gijón.

Ostatni mecz 29. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy (Athletic Bilbao - Racing Santander) obędzie się w poniedziałek o godzinie 21.
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze