Thierry Henry w obszernym wywiadzie cz.2

SZUMI

30 marca 2010, 00:05

74 komentarze
Thierry Henry przygotowuje się obecnie do jedynego spotkania jakiego chciałby uniknąć grając w barwach Barcelony- ze swoim byłym klubem, Arsenalem Londyn, z którym już w środę Barça zmierzy się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Były Kanonier w wywiadzie dla Barça TV oraz www.fcbarcelona.cat po raz pierwszy od losowania ćwierćfinałowych par opowiada o swoich odczuciach z nim związanych oraz o swoim czasie spędzonym w angielskiej stolicy.

Zapraszamy do zapoznania się z pierwszą częścią wywiadu, którą można znaleźć POD TYM ADRESEM.

Nie pozostało już w Arsenalu zbyt wielu piłkarzy z wspomnianego finału Ligi Mistrzów. Obecnie drużyna jest złożona z młodych, odważnych zawodników.

Oni są młodzi, ale grają już długo ze sobą. Cesc spędził już w Arsenalu sześć czy siedem lat, podobnie Clichy. Również Song, Denilson czy Van Persie spędzili w klubie już kilka sezonów. Z kolei Arshavin i Nasri, którzy grają krócej, też wdrożyli się do drużyny. To prawda, że są młodzi, stanowią jednak bardzo konkurencyjny zespół.

Jaką postacią w Twojej karierze jest Arséne Wenger?

Wraz z nim zaczynałem karierę. Dał mi zadebiutować w wieku 17 lat (trenował Thierry'ego w Monaco, przyp. red.), a później spotkaliśmy się w Londynie. Miał we mnie wielką wiarę. Łączą mnie z nim bardzo specjalne relacje, bardzo wiele dla mnie zrobił. Nie wiem gdzie bym był, gdybym go nie spotkał.

A co zrobił Wenger dla Arsenalu?

Zmienił sposób gry drużyny. Zmienił także życie fanów Arsenalu. Przed nim kibice sądzili, że Arsenal może wygrywać pojedyncze mecze, dzięki niemu zrozumieli, że będzie wygrywał trofea. Obecnie Arsenal i Barcelona są dwiema drużynami, które próbują grać prawdziwą piłkę nożną. I to mówi o trenerze wszystko. Zmienił oprócz stylu gry styl wygrywania trofeów. Dla mnie będzie on na zawsze najlepszym menedżerem w historii klubu.

Przed swoim odejściem byłeś kapitanem Arsenalu. Teraz jest nim Cesc. Zaskoczyło Cię, że opaskę kapitańską dostał tak młody zawodnik?

Jeśli mówi sie o Arsenalu, nie można nie wspomnieć Cesca. Nie zaskakuje mnie w ogóle, iż to on jest kapitanem. Grałem z nim i wiem do czego jest zdolny. Również fani Barçy znają jego możliwości. Jest bardzo inteligentnym piłkarzem i od wielu sezon znajduje się w bardzo wysokiej formie.

Czy w dwumeczu z Arsenalem Barcelona jest faworytem?

Zawsze kiedy aktualny mistrz gra z inną drużyną jest faworytem. Liga Mistrzów jest jednak inna. Należy spojrzeć na najświeższe przykłady z meczów Real-Lyon oraz CSKA-Sevilla. Ciężko zwycięzców tych par było określić mianem faworyta przed starcie. Trzeba zachować czujność.

Ostatnio Txiki Begiristain powiedział, iż ta z drużyn, która przejmie kontrolę nad posiadaniem piłki, wygra w dwumeczu. Zgadzasz się z tym?

Zawsze chcemy być przy piłce, a podobną strategię wyznaje Arsenal. Ciężko przewidzieć jak będzie. W Champions League wystarczy pięć słabszych minut, a przeciwnik Cię wykończy. Mamy przed sobą 90. minut w Londynie i 90. minut na Camp Nou. Ani na moment nie możemy przestać być czujni.

Jeśli Messi będzie w takiej formie, w jakiej był ostatnio, będzie łatwiej wygrać?

Zawsze to lepiej, gdy Leo jest w formie. Grałem w życiu z wieloma wspaniałymi zawodnikami, jednak Messi jest naprawdę niezwykły.

Czym dla gwiazdy Twojego pokroju jest gra u boku takiego piłkarza?

To co Leo potrafi jest bardzo ciężkie do znalezienia w innym piłkarzu. Ostatnio pokazywał na boisku (wywiad przeprowadzony został około tygodnia temu, przyp. red.) takie rzeczy, że łapałem się z niedowierzania za głowę. Nie wiedziałem jak on to robi. Otrzymałem też dużo sms-ów z zapytaniem, czy Leo aby na pewno jest człowiekiem. Czasami sam się nad tym zastanawiam. Musimy się po prostu radować tym, co możemy oglądać.

Jak się sprawy mają w Twoim prywatnym życiu?

Bardzo dobrze. Po spotkaniu Francja-Hiszpania wypadłem z rytmu, ale trenowałem ciężko i teraz czuję się o wiele lepiej. Myślę, że było to widoczne w ostatnich spotkaniach z Valencią oraz Stuttgartem (wywiad przeprowadzony został około tygodnia temu, przyp. red.). Czuję się obecnie naprawdę dobrze.

Czy sądzisz, iż możesz pomóc drużynie w dalszej części sezonu?

Dobrze jest mieć pełna kadrę dostępną przed każdym spotkaniem. Wspaniale jest móc oglądać Bojan, Ibrę oraz Pedro strzelających bramki, zwłaszcza wskazując na ostatniego, który rozgrywa wspaniały sezon. Jest to bardzo istotne, że wszyscy jesteśmy obecnie w dobrej formie fizycznej, bez kontuzji. Trener musi dokonać wyboru, a ten desygnowany do gry musi dać z siebie wszystko. Nie możemy dopuścić do jakiejkolwiek straty punktowej, gdyż Real wygra jeszcze wiele spotkań.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (74)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze