Cesc: Dla mnie to koniec sezonu
Cesc Fabregas nie zagra w rewanżu na Camp Nou. Kataloński pomocnik bardzo chciał wystąpić we wczorajszym meczu z Barceloną, Arsene Wenger desygnował go do gry od pierwszej minuty.
W pierwszej połowie Fabregas nie miał jednak z kim grać, Barça całkowicie dominowała. Po przerwie było inaczej, to on zdobył drugą bramkę, trafiając z rzutu karnego podyktowanego za faul na nim samym. Jego gra nie olśniewała, ale w najważniejszych momentach nie zawiódł.
To po zagraniach na nim Piqué otrzymał żółtą a Puyol czerwoną kartkę. Za swój występ Fabregas zapłacił jednak najwyższą cenę. "Doznałem kontuzji w trakcie akcji, po której podyktowano karnego. Obawiam się najgorszego, sezon jest dla mnie skończony", powiedział. Dziś przejdzie szczegółowe testy medyczne.
[źródło: Sport]
W pierwszej połowie Fabregas nie miał jednak z kim grać, Barça całkowicie dominowała. Po przerwie było inaczej, to on zdobył drugą bramkę, trafiając z rzutu karnego podyktowanego za faul na nim samym. Jego gra nie olśniewała, ale w najważniejszych momentach nie zawiódł.
To po zagraniach na nim Piqué otrzymał żółtą a Puyol czerwoną kartkę. Za swój występ Fabregas zapłacił jednak najwyższą cenę. "Doznałem kontuzji w trakcie akcji, po której podyktowano karnego. Obawiam się najgorszego, sezon jest dla mnie skończony", powiedział. Dziś przejdzie szczegółowe testy medyczne.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (43)