Maradona: Messi gra jak zaprzyjaźniony z Jezusem
Napastnik Barcelony jest "na najlepszej drodze, by być najlepszym", zaś "najwspanialszą rzeczą jest to, że jest Argentyńczykiem", stwierdza selekcjoner reprezentacji Argentyny, Diego Maradona.
Lionel Messi gra "jak zaprzyjaźniony z Jezusem", ale nie może podejmować złych decyzji, powiedział Diego Maradona. Trener reprezentacji Argentyny wierzy, że jest on na najlepszej drodze, by stać się najlepszym piłkarzem wszech czasów.
"Jest na niesamowitym poziomie, będąc najlepszym na świecie, jest gwiazdą Barcelony. Messi gra jak zaprzyjaźniony z Jezusem", podsumował Diego, po obejrzeniu świetnej postawy swojego rodaka w zwycięskim meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem.
"Są momenty, gdy atakuje cię samotność, ale musisz być silnym, by nie powtarzać błędów innych", dodał, odnosząc się do swojego uzależnienia od narkotyków podczas kariery. "Bardzo dużo mu o tym mówiłem", powiedział dla Radio Metro w Buenos Aires.
Maradona zdradził, że po meczu przygotowującym jego kadrę do Mistrzostw Świata (z Niemcami w Monachium, 3 marca tego roku, wygranym 1:0), spędził z Messim dwie godziny rozmawiając o różnych problemach.
"Powiedziałem mu, że ja już zakończyłem swoje zadanie, teraz on musi poprowadzić swoją karierę i na koniec będziemy wiedzieć, kto był największym w historii. Ale jest na właściwej drodze. Widzę w nim dojrzałość i wolę zwycięstwa", dodał.
"Jak mógłbym nie być szczęśliwym, gdy Messi zdobędzie Mistrzostwo Świata? Polemika na temat wyższości bądź to Pelégo, bądź Maradony dobiegnie końca - najważniejsze jest to, że Messi jest Argentyńczykiem".
Diego przemawiał publicznie pierwszy raz odkąd został pogryziony przez psa. Powiedział, że nie można winić jego pupila - był pod wpływem leków, został poruszony nagle podczas snu, przestraszył się.
Argentyna na Mistrzostwach Świata w RPA gra w grupie B. Stawi czoła Nigerii, Korei Południowej i Grecji.
[źródło: Guardian]
Lionel Messi gra "jak zaprzyjaźniony z Jezusem", ale nie może podejmować złych decyzji, powiedział Diego Maradona. Trener reprezentacji Argentyny wierzy, że jest on na najlepszej drodze, by stać się najlepszym piłkarzem wszech czasów.
"Jest na niesamowitym poziomie, będąc najlepszym na świecie, jest gwiazdą Barcelony. Messi gra jak zaprzyjaźniony z Jezusem", podsumował Diego, po obejrzeniu świetnej postawy swojego rodaka w zwycięskim meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem.
"Są momenty, gdy atakuje cię samotność, ale musisz być silnym, by nie powtarzać błędów innych", dodał, odnosząc się do swojego uzależnienia od narkotyków podczas kariery. "Bardzo dużo mu o tym mówiłem", powiedział dla Radio Metro w Buenos Aires.
Maradona zdradził, że po meczu przygotowującym jego kadrę do Mistrzostw Świata (z Niemcami w Monachium, 3 marca tego roku, wygranym 1:0), spędził z Messim dwie godziny rozmawiając o różnych problemach.
"Powiedziałem mu, że ja już zakończyłem swoje zadanie, teraz on musi poprowadzić swoją karierę i na koniec będziemy wiedzieć, kto był największym w historii. Ale jest na właściwej drodze. Widzę w nim dojrzałość i wolę zwycięstwa", dodał.
"Jak mógłbym nie być szczęśliwym, gdy Messi zdobędzie Mistrzostwo Świata? Polemika na temat wyższości bądź to Pelégo, bądź Maradony dobiegnie końca - najważniejsze jest to, że Messi jest Argentyńczykiem".
Diego przemawiał publicznie pierwszy raz odkąd został pogryziony przez psa. Powiedział, że nie można winić jego pupila - był pod wpływem leków, został poruszony nagle podczas snu, przestraszył się.
Argentyna na Mistrzostwach Świata w RPA gra w grupie B. Stawi czoła Nigerii, Korei Południowej i Grecji.
[źródło: Guardian]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (41)