Baggio: Pep zbiera owoce swojej ciężkiej pracy
Roberto Baggio, jeden z najlepszych napastników lat dziewięćdziesiątych, grał razem z Pepem Guardiolą w klubie Serie A, Brescii. Dzięki temu, sukces szkoleniowca Barcelony, nie jest dla Baggio żadnym zaskoczeniem.
Pep Gurdiola i Roberto Baggio zaprzyjaźnili się w czasie wspólnych występów w Brescii. W tym tygodniu włoski piłkarz obejrzał na Camp Nou mecz Barçy z Arsenalem oraz przyglądał się metodom szkoleniowym Pepa podczas jednego z treningów. W wywiadzie dla Barça TV i www.fcbarcelona.cat, Baggio powiedział: "Jestem szczęśliwy, że wszystko dla Pepa układa się dobrze. Właśnie teraz zbiera owoce swojej ciężkiej pracy, kiedy był jeszcze czynnym piłkarzem. To świetny facet".
Trwająca przyjaźń
Pep Guardiola razem z Baggio grali w tej samej drużynie trochę ponad rok i obaj znajdowali się u schyłku swoich piłkarskich karier. Wtedy odkryli, że mają ze sobą wiele wspólnego: "Kiedy Guardiola zasilił nasz skład, ja już zdążyłem rozegrać jeden sezon w Brescii. Od razu zawiązała się między nami nić przyjaźni, która trwa do dzisiaj. Szczerze podziwiam wszystko, co robi Pep i mam nadzieję, że nadal będzie zwyciężał".
"Nie mógłbym prosić o więcej"
We wtorkowy wieczór Roberto Baggio dołączył do ponad 90 tysięcy fanów na Camp Nou, aby oglądać zwycięstwo Barcelony nad Arsenalem: "Miałem szczęście, że mogłem zobaczyć ten wspaniały mecz, pięć bramek i nadzwyczajnego Messiego. Prawdę mówiąc, nie mógłbym wymagać więcej od meczu piłki nożnej".
Włoch został zapytany również o sobotnie spotkanie Realu z Barceloną. "Mecz ten będzie ciężki dla obu stron. Obie drużyny mają w składach piłkarzy mogących w każdym momencie zdobyć bramkę. Zwyciętwo Barçy może dać jej wielki zastrzyk energii na resztę sezonu", odpowiedział.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Pep Gurdiola i Roberto Baggio zaprzyjaźnili się w czasie wspólnych występów w Brescii. W tym tygodniu włoski piłkarz obejrzał na Camp Nou mecz Barçy z Arsenalem oraz przyglądał się metodom szkoleniowym Pepa podczas jednego z treningów. W wywiadzie dla Barça TV i www.fcbarcelona.cat, Baggio powiedział: "Jestem szczęśliwy, że wszystko dla Pepa układa się dobrze. Właśnie teraz zbiera owoce swojej ciężkiej pracy, kiedy był jeszcze czynnym piłkarzem. To świetny facet".
Trwająca przyjaźń
Pep Guardiola razem z Baggio grali w tej samej drużynie trochę ponad rok i obaj znajdowali się u schyłku swoich piłkarskich karier. Wtedy odkryli, że mają ze sobą wiele wspólnego: "Kiedy Guardiola zasilił nasz skład, ja już zdążyłem rozegrać jeden sezon w Brescii. Od razu zawiązała się między nami nić przyjaźni, która trwa do dzisiaj. Szczerze podziwiam wszystko, co robi Pep i mam nadzieję, że nadal będzie zwyciężał".
"Nie mógłbym prosić o więcej"
We wtorkowy wieczór Roberto Baggio dołączył do ponad 90 tysięcy fanów na Camp Nou, aby oglądać zwycięstwo Barcelony nad Arsenalem: "Miałem szczęście, że mogłem zobaczyć ten wspaniały mecz, pięć bramek i nadzwyczajnego Messiego. Prawdę mówiąc, nie mógłbym wymagać więcej od meczu piłki nożnej".
Włoch został zapytany również o sobotnie spotkanie Realu z Barceloną. "Mecz ten będzie ciężki dla obu stron. Obie drużyny mają w składach piłkarzy mogących w każdym momencie zdobyć bramkę. Zwyciętwo Barçy może dać jej wielki zastrzyk energii na resztę sezonu", odpowiedział.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)