Touré: Derby będą najbardziej skomplikowane
Nie Villarreal, nie Sevilla, nie żaden z trzech meczów na własnym stadionie, a Derby Barcelony z Espanyolem "będą najbardziej skomplikowanym pojedynkiem w lidze". Takiego zdania jest strzelec jeden bramki w meczu z Deportivo, Yaya Touré, który pojawił się na konferencji prasowej po dzisiejszym treningu.
"Musimy iść krok po kroku i wygrać wszystkie sześć pozostałych spotkań ligowych, z czego trzy będą bardzo trudne", powiedział Yaya Touré powołując się na wyjazdowe spotkania na Cornellá-El Prat, El Madrigal oraz Sánchez Pizjuán. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej uważa jednak, że z trzech wymienionych wyżej obiektów najciężej zdobyć będzie twierdzę Espanyolu. "Derby będą najbardziej skomplikowane. Espanyol to bardzo trudny do pokonania rywal, zwłaszcza na własnym stadionie, ale będziemy dobrze przygotowani", zapowiada Yaya.
Twierdza Cornella-El Prat
Touré uważa, że Espanyol będzie szczególnie zmotywowany na derbowe spotkanie. "To rywal, który zawsze chce wygrać z Barçą. Ta gra będzie szczególnie skomplikowana, zwłaszcza, że będą to pierwsze derby na nowym stadionie Espanyolu. Oni prezentują wysoki poziom", wyznał '24' Barcelony, który wczoraj w starciu z Deportivo zdobył swojego szóstego gola w barwach blaugrana.
Pochwały dla kolegów
Defensywny pomocnik Barçy po starciu z Deportivo miał wiele do powiedzenia na temat swoich kolegów. Wygłaszanie pochwał rozpoczął od Pedro. "Zdobył prawdziwe golazo. Pedro jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem. Rozgrywa bardzo dobry sezon", chwalił młodego piłkarza Barçy. "Powtarzam przez cały czas, gra z Xavim, Messim czy Iniestą jest bardzo prosta. Z nimi u swego boku wszystko staje się łatwiejsze. To są najlepsi piłkarze na świecie", powiedział.
Touré poświęcił też dużo uwagi kontuzjowanemu Inieście. "To straszne co się przytrafiło Andrésowi. To wielki piłkarz. Mam nadzieję, że zakwalifikujemy się do finału i zobaczymy w nim Iniestę", zakończył optymistycznie.
Zdjęcia z dzisiejszego treningu
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Musimy iść krok po kroku i wygrać wszystkie sześć pozostałych spotkań ligowych, z czego trzy będą bardzo trudne", powiedział Yaya Touré powołując się na wyjazdowe spotkania na Cornellá-El Prat, El Madrigal oraz Sánchez Pizjuán. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej uważa jednak, że z trzech wymienionych wyżej obiektów najciężej zdobyć będzie twierdzę Espanyolu. "Derby będą najbardziej skomplikowane. Espanyol to bardzo trudny do pokonania rywal, zwłaszcza na własnym stadionie, ale będziemy dobrze przygotowani", zapowiada Yaya.
Twierdza Cornella-El Prat
Touré uważa, że Espanyol będzie szczególnie zmotywowany na derbowe spotkanie. "To rywal, który zawsze chce wygrać z Barçą. Ta gra będzie szczególnie skomplikowana, zwłaszcza, że będą to pierwsze derby na nowym stadionie Espanyolu. Oni prezentują wysoki poziom", wyznał '24' Barcelony, który wczoraj w starciu z Deportivo zdobył swojego szóstego gola w barwach blaugrana.
Pochwały dla kolegów
Defensywny pomocnik Barçy po starciu z Deportivo miał wiele do powiedzenia na temat swoich kolegów. Wygłaszanie pochwał rozpoczął od Pedro. "Zdobył prawdziwe golazo. Pedro jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem. Rozgrywa bardzo dobry sezon", chwalił młodego piłkarza Barçy. "Powtarzam przez cały czas, gra z Xavim, Messim czy Iniestą jest bardzo prosta. Z nimi u swego boku wszystko staje się łatwiejsze. To są najlepsi piłkarze na świecie", powiedział.
Touré poświęcił też dużo uwagi kontuzjowanemu Inieście. "To straszne co się przytrafiło Andrésowi. To wielki piłkarz. Mam nadzieję, że zakwalifikujemy się do finału i zobaczymy w nim Iniestę", zakończył optymistycznie.
Zdjęcia z dzisiejszego treningu
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)