Hill-Wood: Barcelona zrezygnowała z transferu Cesca
Prezes Arsenalu, Peter Hill-Wood, powiedział, że Barcelona obiecała, iż nie będzie się starać o transfer Cesca Fábregasa tego lata.
W ostatnim czasie nasiliły się spekulacje mówiące o powrocie do katalońskiego klubu, gdzie spędził kilka lat jako gracz juniorskich drużyn, przed przeprowadzką do północnego Londynu. Gracz Barçy Lionel Messi powiedział niedawno, że powrót Fábregasa na Camp Nou jest tylko kwestią czasu, gdyż "ma on Barcelonę we krwi".
Jednakże Hill-Wood twierdzi, że podczas dwumeczu w Lidze Mistrzów i później, doszło do rozmów na najwyższym szczeblu, które potwierdziły, że nie będzie żadnej oferty za Cesca. "Miała miejsce prywatna rozmowa w gabinecie zarządu i uzyskaliśmy zapewnienia na najwyższym poziomie" - poinformował ESPN. "Arsenal oczekuje, że postawienia będą uszanowane".
"Nie zostałem wtajemniczony w rozmowę, zostałem o niej poinformowany. Powiedzieli nam, że nie są zainteresowani transferem [tego lata - przyp. red.]. Do rozmowy doszło niedawno, podczas spotkania w Lidze Mistrzów, kiedy byliśmy niepocieszeni nasilającymi się spekulacjami prasowymi".
"Ustaliliśmy, że jeśli kiedykolwiek w przyszłości będą zainteresowani tym transferem, zapytają nas o to bezpośrednio. Aczkolwiek nie jestem pewny, czy do tego w ogóle kiedykolwiek dojdzie, gdyż powiedzieli nam, że są naprawdę zadowoleni z obecnej kadry".
Jednakże tegoroczne wybory prezydenckie w Barcelonie oznaczają przetasowania hierarchii działaczy klubowych. Takie obietnice mogą pozostać zatem bez znaczenia.
Hill-Wood powiedział również, że ewentualne przejście Cesca na Camp Nou może być dla niego szkodliwe, gdyż duet gwiazd Xavi - Iniesta oznacza, że nie będzie odgrywać kluczowej roli.
"Jeśli chcecie znać moją opinię, jestem pewien, że nie dostałby się do ich drużyny" - powiedział. "Czy oni go potrzebują? Jestem pewien, że nie. Zresztą powiedzieli nam, że nie są zainteresowani".
"To nam doskonale pasuje. Fábregas jest graczem Arsenalu i chcemy, żeby nim pozostał. Mamy nadzieję, że zostanie z nami na bardzo długo".
Messi oczekuje, że były gracz Blaugrana powróci na Camp Nou, gdyż rozgrywający Arsenalu ma ten klub "we krwi".
"Arsenal zawsze będzie zajmował szczególne miejsce w sercu Cesca, ale to Barcelonę ma we krwi" - powiedział dla Daily Express. "Cesc chce zdobyć każdy możliwy tytuł. Mam nadzieję, że zrobi to w Barcelonie".
"Nie wiem dokładnie, kiedy to nastąpi, ale chciałbym, żeby był moim partnerem z drużyny".
Leo rozmył również angielskie nadzieje na jego występy na Wyspach: "Czy zagram kiedyś w Premier League? Powiedziałem, że chcę pozostać w Barcelonie na zawsze".
"Zostanę tutaj tak długo, jak tylko to możliwe. Zawdzięczam Barcelonie nie tylko to, że dała mi szansę. Jestem jej wdzięczny za odmienienie mojego życia" podsumował.
[źródło: The Guardian]
W ostatnim czasie nasiliły się spekulacje mówiące o powrocie do katalońskiego klubu, gdzie spędził kilka lat jako gracz juniorskich drużyn, przed przeprowadzką do północnego Londynu. Gracz Barçy Lionel Messi powiedział niedawno, że powrót Fábregasa na Camp Nou jest tylko kwestią czasu, gdyż "ma on Barcelonę we krwi".
Jednakże Hill-Wood twierdzi, że podczas dwumeczu w Lidze Mistrzów i później, doszło do rozmów na najwyższym szczeblu, które potwierdziły, że nie będzie żadnej oferty za Cesca. "Miała miejsce prywatna rozmowa w gabinecie zarządu i uzyskaliśmy zapewnienia na najwyższym poziomie" - poinformował ESPN. "Arsenal oczekuje, że postawienia będą uszanowane".
"Nie zostałem wtajemniczony w rozmowę, zostałem o niej poinformowany. Powiedzieli nam, że nie są zainteresowani transferem [tego lata - przyp. red.]. Do rozmowy doszło niedawno, podczas spotkania w Lidze Mistrzów, kiedy byliśmy niepocieszeni nasilającymi się spekulacjami prasowymi".
"Ustaliliśmy, że jeśli kiedykolwiek w przyszłości będą zainteresowani tym transferem, zapytają nas o to bezpośrednio. Aczkolwiek nie jestem pewny, czy do tego w ogóle kiedykolwiek dojdzie, gdyż powiedzieli nam, że są naprawdę zadowoleni z obecnej kadry".
Jednakże tegoroczne wybory prezydenckie w Barcelonie oznaczają przetasowania hierarchii działaczy klubowych. Takie obietnice mogą pozostać zatem bez znaczenia.
Hill-Wood powiedział również, że ewentualne przejście Cesca na Camp Nou może być dla niego szkodliwe, gdyż duet gwiazd Xavi - Iniesta oznacza, że nie będzie odgrywać kluczowej roli.
"Jeśli chcecie znać moją opinię, jestem pewien, że nie dostałby się do ich drużyny" - powiedział. "Czy oni go potrzebują? Jestem pewien, że nie. Zresztą powiedzieli nam, że nie są zainteresowani".
"To nam doskonale pasuje. Fábregas jest graczem Arsenalu i chcemy, żeby nim pozostał. Mamy nadzieję, że zostanie z nami na bardzo długo".
Messi oczekuje, że były gracz Blaugrana powróci na Camp Nou, gdyż rozgrywający Arsenalu ma ten klub "we krwi".
"Arsenal zawsze będzie zajmował szczególne miejsce w sercu Cesca, ale to Barcelonę ma we krwi" - powiedział dla Daily Express. "Cesc chce zdobyć każdy możliwy tytuł. Mam nadzieję, że zrobi to w Barcelonie".
"Nie wiem dokładnie, kiedy to nastąpi, ale chciałbym, żeby był moim partnerem z drużyny".
Leo rozmył również angielskie nadzieje na jego występy na Wyspach: "Czy zagram kiedyś w Premier League? Powiedziałem, że chcę pozostać w Barcelonie na zawsze".
"Zostanę tutaj tak długo, jak tylko to możliwe. Zawdzięczam Barcelonie nie tylko to, że dała mi szansę. Jestem jej wdzięczny za odmienienie mojego życia" podsumował.
[źródło: The Guardian]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)