Pochettino ma sposób na Barçę?
Mauricio Pochettino nie zdradza niczego, ale zapewnia, że jego zespół znajdzie sposób, by zatrzymać Barcelonę.
"Dobra postawa przeciwko Barcelonie to efekt pracy całego zespołu. Musimy powtórzyć wyczyn z poprzednich spotkań, ale nie podam szczegółów. Zarówno indywidualnie, jak i drużynowo musimy zagrać na najwyższym poziomie, by skomplikować grę Barcelonie".
Trener Espanyolu dodał, ze "ma jasny plan" jak zagrać i nie zamierza go zmieniać: "Ważne jest, by wszystko zbalansować. Derby to specyficzny pojedynek i chcemy zdobyć trzy punkty. Musimy pokazać spokój i równowagę w tym pojedynku".
Pojedynek "bardziej skomplikowany" dla zespołów i "mocniej angażujący" kibiców
Pochettino stwierdził, że dla Espanyolu to będzie prawdopodobnie najtrudniejsze spotkanie w tym sezonie: "Dla nich, tak samo jak dla nas, to będzie bardzo trudne. Zagramy przeciwko najlepszej drużynie świata. Towarzyszy temu wzajemny szacunek, a my wiemy, że przed nami starcie ze wspaniałym przeciwnikiem".
Szkoleniowiec dodał, że Espanyol "zagra z zębem, co nie znaczy, że zagra brutalnie". Wspomniał przy tym o arbitrach, którzy "będą dzielić sprawiedliwość".
"Będziemy bardzo trudnym rywalem od pierwszej minuty", zapewnił.
W ocenie Pochettino, "kibice Espanyolu są bardziej żądni wygranej po tym wszystkim, co przydarzało się w ostatnich latach".
"Nasz stadion jest jak pudełko czekoladek. Szczelnie wypełniony, a kibice wspierają drużynę od samego początku. Mamy nadzieję na wspaniałą atmosferę", dodał.
Argentyńczyk, który był krytykowany po ostatnim spotkaniu z Racingiem Santander przyznał, że "derby to wyjątkowe spotkanie, niepodobne do żadnego innego".
W wypowiedzi do mediów stwierdził, że ewentualne zwycięstwo z Barceloną byłoby czymś "wyjątkowym, co ucieszyłoby wielu kibiców".
"Trzy punkty dałyby nam więcej spokoju. Po drugiej stronie będzie jednak wielki przeciwnik, jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy. Musimy zagrać na najwyższym poziomie, by ich zatrzymać".
Bez specjalnego krycia dla Messiego
Szkoleniowiec przyznał, że nie przewiduje tzw. 'plastra' dla Leo Messiego: "Będziemy mieć na uwadze wszystkich piłkarzy Barcelony, bo cała drużyna błyszczy na nowo. Mamy swój system, swoją taktykę i spróbujemy ich powstrzymać", zapewnił.
Na koniec Pochettino kilka słów pochwał skierował pod adresem Pepa Guardioli: "Mam do niego ogromny szacunek. Podziwiam Guardiolę. Od niego także otrzymałem ciepłe słowa", zakończył trener Espanyolu.
[źródło: Sport]
"Dobra postawa przeciwko Barcelonie to efekt pracy całego zespołu. Musimy powtórzyć wyczyn z poprzednich spotkań, ale nie podam szczegółów. Zarówno indywidualnie, jak i drużynowo musimy zagrać na najwyższym poziomie, by skomplikować grę Barcelonie".
Trener Espanyolu dodał, ze "ma jasny plan" jak zagrać i nie zamierza go zmieniać: "Ważne jest, by wszystko zbalansować. Derby to specyficzny pojedynek i chcemy zdobyć trzy punkty. Musimy pokazać spokój i równowagę w tym pojedynku".
Pojedynek "bardziej skomplikowany" dla zespołów i "mocniej angażujący" kibiców
Pochettino stwierdził, że dla Espanyolu to będzie prawdopodobnie najtrudniejsze spotkanie w tym sezonie: "Dla nich, tak samo jak dla nas, to będzie bardzo trudne. Zagramy przeciwko najlepszej drużynie świata. Towarzyszy temu wzajemny szacunek, a my wiemy, że przed nami starcie ze wspaniałym przeciwnikiem".
Szkoleniowiec dodał, że Espanyol "zagra z zębem, co nie znaczy, że zagra brutalnie". Wspomniał przy tym o arbitrach, którzy "będą dzielić sprawiedliwość".
"Będziemy bardzo trudnym rywalem od pierwszej minuty", zapewnił.
W ocenie Pochettino, "kibice Espanyolu są bardziej żądni wygranej po tym wszystkim, co przydarzało się w ostatnich latach".
"Nasz stadion jest jak pudełko czekoladek. Szczelnie wypełniony, a kibice wspierają drużynę od samego początku. Mamy nadzieję na wspaniałą atmosferę", dodał.
Argentyńczyk, który był krytykowany po ostatnim spotkaniu z Racingiem Santander przyznał, że "derby to wyjątkowe spotkanie, niepodobne do żadnego innego".
W wypowiedzi do mediów stwierdził, że ewentualne zwycięstwo z Barceloną byłoby czymś "wyjątkowym, co ucieszyłoby wielu kibiców".
"Trzy punkty dałyby nam więcej spokoju. Po drugiej stronie będzie jednak wielki przeciwnik, jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy. Musimy zagrać na najwyższym poziomie, by ich zatrzymać".
Bez specjalnego krycia dla Messiego
Szkoleniowiec przyznał, że nie przewiduje tzw. 'plastra' dla Leo Messiego: "Będziemy mieć na uwadze wszystkich piłkarzy Barcelony, bo cała drużyna błyszczy na nowo. Mamy swój system, swoją taktykę i spróbujemy ich powstrzymać", zapewnił.
Na koniec Pochettino kilka słów pochwał skierował pod adresem Pepa Guardioli: "Mam do niego ogromny szacunek. Podziwiam Guardiolę. Od niego także otrzymałem ciepłe słowa", zakończył trener Espanyolu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)