Guardiola: Dziękuję wszystkim
Josep Guardiola podziękował wszystkim fanom Barçy za wsparcie w ostatnich dniach i podczas meczu. Wyraził również swoje rozczarowanie odpadnięciem z Ligi Mistrzów.
"Próbowaliśmy. Dziękuję wszystkim za tak duże wsparcie. Jest mi przykro, że nie mogę zabrać tych fanów do Madrytu po tym, co zrobili", to słowa trenera z pomeczowej konferencji prasowej.
Uwaga skupiona na lidze
Wyjawił, co nie było niespodzianką, że "piłkarze nie czują się zbyt dobrze", dodał również, że "spisaliśmy się dobrze w obecnej edycji Ligi Mistrzów". Już za trzy dni jednak znów zobaczymy Barçę w akcji. "Musimy się odbudować i nie mamy na to za dużo czasu. Musimy się dobrze przygotować na ligę, podnieść się i sprawić, by duch walki szybko powrócił. Teraz jest czas, by spotkać się i dużo rozmawiać. Zostały cztery mecze do końca sezonu. Wiemy, że trzeba je wygrać i to jest naszym celem".
Czerwona kartka Motty
Trener Barcelony był świadom tego, że wykluczenie z gry Motty w 28. minucie "wpłynęło na mecz. W '10' Inter zupełnie się cofnął i bronił, nie szukał możliwości zaatakowania. W '10' na '11' nie zrobili nic".
Brak ciągłości
Pep czuje, że w grze jego drużyny zabrakło ciągłości. Każde dośrodkowanie prowadziło do faulu. Nigdy nie jest łatwo, gdy w polu karnym jest dziewięciu zawodników. Zawsze najtrudniej jest atakować, a Inter jest świetny w defensywie. Nie chcieliśmy sobie komplikować gry, byliśmy cierpliwi. Piłkarze byli świetni w tym, co zrobili, ale... pierwszy mecz wpłynął na losy rywalizacji".
Dumny z Barcelony
Guardiola zakończył mówiąc, że FC Barcelona umie przegrywać. W tym sezonie sięgnęliśmy już po trzy tytuły. Mamy 87 punktów w lidze, osiągnęliśmy półfinał Ligi Mistrzów, więc raczej nie jesteśmy ofiarami własnego sukcesu. Ta drużyna wie jak wygrywać, ale potrafi przegrywać. Wkładamy w grę szacunek. Jestem bardzo dumny z tego, że jestem częścią tej drużyny".
Laporta: Musimy patrzeć przed siebie, nadal gramy w lidze
Joan Laporta stwierdził po meczu, że piłkarze "zrobili wszystko, co mogli". Przypomniał również, że nadal trzeba grać w lidze. "Ta drużyna zasługuje na wielką owację, ponieważ jest niezłomna i pozostaje wierna swojej filozofii gry. My dyktowaliśmy warunki. Chcę z całego serca podziękować trenerowi i piłkarzom - zasługują na to", powiedział prezydent.
Joan Laporta zaznaczył, że drużyna Mourinho "broni bardzo dobrze", natomiast Barça "zrobiła wszystko, co mogła. Musimy to zaakceptować". Teraz Barcelona skupi się na lidze i powinna przynieść nieco radości kibicom, którzy tak wspierają klub. "Nasi fani zasługują na największe podziękowania za bezwarunkowe wsparcie... Musimy trzymać się razem i dalej podążać tą drogą", zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Próbowaliśmy. Dziękuję wszystkim za tak duże wsparcie. Jest mi przykro, że nie mogę zabrać tych fanów do Madrytu po tym, co zrobili", to słowa trenera z pomeczowej konferencji prasowej.
Uwaga skupiona na lidze
Wyjawił, co nie było niespodzianką, że "piłkarze nie czują się zbyt dobrze", dodał również, że "spisaliśmy się dobrze w obecnej edycji Ligi Mistrzów". Już za trzy dni jednak znów zobaczymy Barçę w akcji. "Musimy się odbudować i nie mamy na to za dużo czasu. Musimy się dobrze przygotować na ligę, podnieść się i sprawić, by duch walki szybko powrócił. Teraz jest czas, by spotkać się i dużo rozmawiać. Zostały cztery mecze do końca sezonu. Wiemy, że trzeba je wygrać i to jest naszym celem".
Czerwona kartka Motty
Trener Barcelony był świadom tego, że wykluczenie z gry Motty w 28. minucie "wpłynęło na mecz. W '10' Inter zupełnie się cofnął i bronił, nie szukał możliwości zaatakowania. W '10' na '11' nie zrobili nic".
Brak ciągłości
Pep czuje, że w grze jego drużyny zabrakło ciągłości. Każde dośrodkowanie prowadziło do faulu. Nigdy nie jest łatwo, gdy w polu karnym jest dziewięciu zawodników. Zawsze najtrudniej jest atakować, a Inter jest świetny w defensywie. Nie chcieliśmy sobie komplikować gry, byliśmy cierpliwi. Piłkarze byli świetni w tym, co zrobili, ale... pierwszy mecz wpłynął na losy rywalizacji".
Dumny z Barcelony
Guardiola zakończył mówiąc, że FC Barcelona umie przegrywać. W tym sezonie sięgnęliśmy już po trzy tytuły. Mamy 87 punktów w lidze, osiągnęliśmy półfinał Ligi Mistrzów, więc raczej nie jesteśmy ofiarami własnego sukcesu. Ta drużyna wie jak wygrywać, ale potrafi przegrywać. Wkładamy w grę szacunek. Jestem bardzo dumny z tego, że jestem częścią tej drużyny".
Laporta: Musimy patrzeć przed siebie, nadal gramy w lidze
Joan Laporta stwierdził po meczu, że piłkarze "zrobili wszystko, co mogli". Przypomniał również, że nadal trzeba grać w lidze. "Ta drużyna zasługuje na wielką owację, ponieważ jest niezłomna i pozostaje wierna swojej filozofii gry. My dyktowaliśmy warunki. Chcę z całego serca podziękować trenerowi i piłkarzom - zasługują na to", powiedział prezydent.
Joan Laporta zaznaczył, że drużyna Mourinho "broni bardzo dobrze", natomiast Barça "zrobiła wszystko, co mogła. Musimy to zaakceptować". Teraz Barcelona skupi się na lidze i powinna przynieść nieco radości kibicom, którzy tak wspierają klub. "Nasi fani zasługują na największe podziękowania za bezwarunkowe wsparcie... Musimy trzymać się razem i dalej podążać tą drogą", zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (48)