Messi: Nigdy nie rozmawiałem z Cheryl Cole
W środowe popołudnie, brytyjski tabloid The Sun opublikował informację, że Lionel Messi zaprosił do Argentyny Cheryl Cole, piękną żonę Ashleya Cole'a. Wiadomości te okazały się wyssane z palca, gdyż kilka godzin po pojawieniu się artykułu, argentyński gwiazdor Barcelony kategorycznie zaprzeczył doniesieniom.
Messi zdecydowanie zdementował plotki, jakie pojawiły się we wczorajszym wydaniu brytyjskiej gazety. Argentyńczyk powiedział, że nigdy nie rozmawiał z Cheryl i nie ma z nią nic wspólnego. Cheryl i Ashley są bohaterami głośnego skandalu w Anglii, po tym jak na jaw wyszło, że piłkarz Chelsea Londyn zdradzał swoją żonę. Gazety w Wielkiej Brytanii szukały kolejnej taniej sensacji i próbowały wmieszać we wszystko Leo Messiego, który wraz z zespołem przygotowuje się do ostatniego meczu w sezonie z Realem Valladolid.
The Sun informowało nawet, że argentyński piłkarz zaproponował piosenkarce naukę tango w Argentynie, lecz napastnik Barçy i ludzie z jego otoczenia w ekspresowym tempie zdementowali wymysły brytyjskiego brukowca.
[źródło: Sport]
Messi zdecydowanie zdementował plotki, jakie pojawiły się we wczorajszym wydaniu brytyjskiej gazety. Argentyńczyk powiedział, że nigdy nie rozmawiał z Cheryl i nie ma z nią nic wspólnego. Cheryl i Ashley są bohaterami głośnego skandalu w Anglii, po tym jak na jaw wyszło, że piłkarz Chelsea Londyn zdradzał swoją żonę. Gazety w Wielkiej Brytanii szukały kolejnej taniej sensacji i próbowały wmieszać we wszystko Leo Messiego, który wraz z zespołem przygotowuje się do ostatniego meczu w sezonie z Realem Valladolid.
The Sun informowało nawet, że argentyński piłkarz zaproponował piosenkarce naukę tango w Argentynie, lecz napastnik Barçy i ludzie z jego otoczenia w ekspresowym tempie zdementowali wymysły brytyjskiego brukowca.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (39)