Benedito oskarża gazetę o manipulację sondażu
Katalońska gazeta Mundo Deportivo doniosła wczoraj, że kandydat na prezydenta FC Barcelony Agustí Benedito, zlecił sondaż uniwersytecki w odniesieniu do nadchodzących wyborów prezydenckich, który został przeprowadzony w niedzielę w okolicach Camp Nou.
Z 1200 ankietowanych osób, 54% podobno jeszcze nie dokonał wyboru, na kogo zagłosuje 13 czerwca. Połowa z tych, którzy już decyzję podjęli, zadeklarowała, że będą głosować za Rosella, Ferrer móglby liczyć na 24% głosów, a Ingla na 15%. Benedito dostał 11% głosów, podczas gdy Guixà uzyskał 1%, natomiast Salvat i Plaza nie zostali w sondażu uwzględnieni.
Benedito na konferencji prasowej, która odbyła się wczoraj potwierdził, że rzeczywiście ankieta miała miejsce, ale później na Facebooku - odnosząc się do artykułu Mundo Deportivo - tłumaczył, że w rzeczywistości katalońska gazeta, która zleciła sondaż, nie chciała upubliczniać faktycznych wyników tego sondażu, skupiając się na innej.
Agustí Benedito powiedział także: "To jest sondaż, który Sport zaaranżował wraz z Uniwersytetem Ramona Llulla, tylko że postanowił go nie publikować. Mają prawo do publikowania tego, co chcą, tak jak mogę powiedzieć to, prawda? W tym sondażu mamy 11%, podczas gdy w innym 1,4%. Teraz to rozumiem..."
[źródło: barcaelections2010.blogspot.com]
Z 1200 ankietowanych osób, 54% podobno jeszcze nie dokonał wyboru, na kogo zagłosuje 13 czerwca. Połowa z tych, którzy już decyzję podjęli, zadeklarowała, że będą głosować za Rosella, Ferrer móglby liczyć na 24% głosów, a Ingla na 15%. Benedito dostał 11% głosów, podczas gdy Guixà uzyskał 1%, natomiast Salvat i Plaza nie zostali w sondażu uwzględnieni.
Benedito na konferencji prasowej, która odbyła się wczoraj potwierdził, że rzeczywiście ankieta miała miejsce, ale później na Facebooku - odnosząc się do artykułu Mundo Deportivo - tłumaczył, że w rzeczywistości katalońska gazeta, która zleciła sondaż, nie chciała upubliczniać faktycznych wyników tego sondażu, skupiając się na innej.
Agustí Benedito powiedział także: "To jest sondaż, który Sport zaaranżował wraz z Uniwersytetem Ramona Llulla, tylko że postanowił go nie publikować. Mają prawo do publikowania tego, co chcą, tak jak mogę powiedzieć to, prawda? W tym sondażu mamy 11%, podczas gdy w innym 1,4%. Teraz to rozumiem..."
[źródło: barcaelections2010.blogspot.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)