Laporta: Madryt cierpi na barcelonitis
Joan Laporta jest zadowolony, że Real Madryt zaprezentował dziś nowego trenera. Według niego jest to dowód na to, iż stołeczny klub cierpi na barcelonitis.
"Barça jest punktem odniesienia i to, że Real cierpi na barcelonitis sprawia, że czuję się dobrze. Oznacza to, że mamy skonsolidowany model, który odpowiednio funkcjonuje, dlatego nasz przeciwnik szuka sposobu, by się mu przeciwstawić", powiedział prezes Barçy, który stawił się dziś, by oficjalnie poprzeć kandydaturę Jaume Ferrera.
Według Laporty Madryt jest zobligowany do podniesienia poziomu w swoich szeregach, bowiem "Barça wygrywa co roku. Gdy w każdym sezonie zdobywa się tyle co Barcelona i tak niewiele jak oni, tworzy się sytuacja, w której jesteś punktem odniesienia".
Poproszony o odniesienie się do słów Jose Mourinho, który na konferencji prasowej zapewnił, że nie jest antybarcelonistą, odparł iż słowa te wydają mu się "bardzo właściwe".
Zapytany o sytuację Cesca Fabregasa, odpowiedział iż Arsenal już wie o zainteresowaniu pomocnikiem ze strony Barçy. "Zamierzamy działać z rozwagą i nie będziemy robić nielogicznych rzeczy. Mamy tu piłkarza, który chce do nas przyjść, co już zakomunikował i jestem mu wdzięczny, że ogłosił to publicznie", powiedział.
"Staramy się dokonać tego transferu. Barça oświadczyła już Arsenalowi, że chce tego zawodnika", dodał.
[źródło: Sport]
"Barça jest punktem odniesienia i to, że Real cierpi na barcelonitis sprawia, że czuję się dobrze. Oznacza to, że mamy skonsolidowany model, który odpowiednio funkcjonuje, dlatego nasz przeciwnik szuka sposobu, by się mu przeciwstawić", powiedział prezes Barçy, który stawił się dziś, by oficjalnie poprzeć kandydaturę Jaume Ferrera.
Według Laporty Madryt jest zobligowany do podniesienia poziomu w swoich szeregach, bowiem "Barça wygrywa co roku. Gdy w każdym sezonie zdobywa się tyle co Barcelona i tak niewiele jak oni, tworzy się sytuacja, w której jesteś punktem odniesienia".
Poproszony o odniesienie się do słów Jose Mourinho, który na konferencji prasowej zapewnił, że nie jest antybarcelonistą, odparł iż słowa te wydają mu się "bardzo właściwe".
Zapytany o sytuację Cesca Fabregasa, odpowiedział iż Arsenal już wie o zainteresowaniu pomocnikiem ze strony Barçy. "Zamierzamy działać z rozwagą i nie będziemy robić nielogicznych rzeczy. Mamy tu piłkarza, który chce do nas przyjść, co już zakomunikował i jestem mu wdzięczny, że ogłosił to publicznie", powiedział.
"Staramy się dokonać tego transferu. Barça oświadczyła już Arsenalowi, że chce tego zawodnika", dodał.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)