Henry jednak pozostanie w Barcelonie?
Jak donosi hiszpański dziennik Sport istnieje szansa, że Thierry Henry - wbrew wcześniejszym zapowiedziom - pozostanie na kolejny sezon w Barcelonie. Nie tak dawno wiele mówiło się o ewentualnych przenosinach francuskiego napastnika do Stanów Zjednoczonych. Dziś jednak, przyszłość piłkarza jest wielką niewiadomą.
Zaskoczenie wywołało oświadczenie Davida Golda, szkoleniowca West Ham United, który przyznał, że jego klub wyraził zainteresowanie napastnikiem Barcelony. Tymczasem oferta została odrzucona. Gold dodał, że sztab szkoleniowy Barçy zaproponował Henry'emu przedłużenie kontraktu.
"Mimo to, nasza umowa nadal jest aktualna przez następne dwa lub trzy tygodnie", oświadczył trener.
Gold starał się także o zakontraktowanie pomocnika londyńskiej Chelsea, Joe Cole'a, ale jak sam przyznał, napotkał na te same problemy co w przypadku reprezentanta Francji: "Nasza szansa na zatrudnienie go jest jak jeden do dziesięciu". Zasadne zatem wydaje się pytanie, co dalej z przyszłością Francuza w Barcelonie? Gdzie w następnym sezonie zagra popularny "Titi"?
[źródło: totalbarca.com]
Zaskoczenie wywołało oświadczenie Davida Golda, szkoleniowca West Ham United, który przyznał, że jego klub wyraził zainteresowanie napastnikiem Barcelony. Tymczasem oferta została odrzucona. Gold dodał, że sztab szkoleniowy Barçy zaproponował Henry'emu przedłużenie kontraktu.
"Mimo to, nasza umowa nadal jest aktualna przez następne dwa lub trzy tygodnie", oświadczył trener.
Gold starał się także o zakontraktowanie pomocnika londyńskiej Chelsea, Joe Cole'a, ale jak sam przyznał, napotkał na te same problemy co w przypadku reprezentanta Francji: "Nasza szansa na zatrudnienie go jest jak jeden do dziesięciu". Zasadne zatem wydaje się pytanie, co dalej z przyszłością Francuza w Barcelonie? Gdzie w następnym sezonie zagra popularny "Titi"?
[źródło: totalbarca.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)