Hiszpania dobrze rozpoczyna Euro U-19
Młoda reprezentacja Hiszpanii udanie rozpoczęła turniej finałowy Mistrzostw Europy U-19. Podopieczni Luisa Milli pokonali Chorwatów 2:1, a pierwsze bramki w turnieju zdobyli Thiago Alcántara oraz Rodrigo. Najpiękniejsze trafienie w meczu zaliczył jednak Chorwat, Andrijašević.
Luis Milla nie zaskoczył. Na boisku pojawili się głównie zawodnicy, którzy wywalczyli awans do turnieju finałowego. Najlepszego strzelca eliminacji, Rochinę, zastąpił jednak Rodrigo, a w środku pola pojawił się Canales. Były to jedyne zmiany, względem jedenastki kończącej rozegrane kilka miesięcy temu eliminacje.
Piękna bramka Chorwatów
Początek meczu to powolne ataku Hiszpanów. Dużo dokładnych podań, ale tylko do obrębu pola karnego rywali. Później pojawiały się problemy, a akcje kombinacyjne dobrze przerywali obrońcy drużyny przeciwnej. W 9. minucie z rzutu wolnego uderzał Canales, ale trafił prosto w mur. Po dwudziestu minutach dość nudnej gry znów młody zawodnik Realu Madryt dośrodkował w pole karne, ale strzał Rodrigo dobrze wybronił bramkarz chorwacki.
Hiszpanie dominowali, ale często się zdarza, że wystarczy tylko jeden strzał, a sytuacja się komplikuje. Tak było i tym razem. W 42. minucie z ponad 30 metrów uderzył Andrijašević, a piłka odbiła się w okolicach okienka od słupka i wpadła do bramki. Nieoczekiwany gol nie zmienił jednak sytuacji na boisku. Wciąż atakowali Hiszpanie i po dośrodkowaniu w 43. minucie Keko, Rodrigo usiłował dokładnie uderzyć piłkę głowę. Niestety szybowała ona zbyt wysoko i strzał napastnika Realu Castilli był niedokładny. Do końca pierwszej połowy wynik się już nie zmienił i nieoczekiwanie to Chorwaci schodzili do szatni w ;lepszych nastrojach.
Thiago i Rodrigo odwracają losy spotkania
W przerwie na boisku pojawił się Iker Muniain, zmieniając Keko, po którym opaskę kapitana przejął Thiago Alcántara. W 51. minucie właśnie młody zawodnik Athletiku był bliski zdobycia bramki, ale wślizgiem piłkę wybił bramkarz Chorwatów. Zaledwie kilka minut później Planas dobrze odnalazł przed polem karnym Thiago, a ten pewnie uderzył w prawny dolny róg bramki i był remis. Kolejna dobra akcja Hiszpanów miała miejsce w 64. minucie i znów padła bramka. Groźnie uderzył Montoya, jego strzał obronił bramkarz chorwacki, ale przy dobitce Rodrigo nie miał już żadnych szans.
Trzy minuty po uzyskaniu prowadzenia dobrze w pole karne dośrodkował Rodrigo, a Marc Bartra swoją wycieczkę w pole karne przeciwnika zakończył strzałem głową w poprzeczkę. Chwilę później właśnie Rodrigo został zmieniony, a na boisku pojawił się wychowanek Barcelony, Rochina. Gra Hiszpanów była jednak nastawiona głównie na utrzymanie wyniku i choć szanse na podwyższenie wyniku miał choćby Pacheco, to jednak zbyt wielu ciekawych akcji w końcówce nie obejrzeliśmy. Trudno zatem się dziwić, że bramki już nie padały.
Wychowankowie Barcelony nie zawiedli
Przeciwko Chorwatom od pierwszych minut zagrało aż sześciu zawodników Dumy Katalonii. Nie można mieć większych zastrzeżeń do stojącego między słupkami Áleksa, który nie miał zbyt wiele pracy. Na bokach obrony bardzo dobrze spisywali się Planas I Montoya. Obaj byli aktywni w ofensywie i pewni w defensywie. Swoje niemałe umiejętności pokazał także stoper rezerw Barcelony, Marc Bartra, a grający przed nim w linii pomocy Oriol Romeu również dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków.
Dość niemrawy w pierwszej połowie był Thiago, który nie czuł się najlepiej grając blisko obrońców. Po zmianach w drugiej połowie zaczął jednak spisywać się znacznie lepiej i swoją dobrą grę ukoronował zdobyciem bramki. Na ostatnie kilkanaście minut na boisku pojawił się także Rúben Rochina, ale Hiszpania była już schowana na własnej połowie i wychowanek Barcelony nie miał wielu szans na pokazanie swoich umiejętności.
W kolejnym meczu Hiszpanie zmierzą się z Portugalią, która pewnie pokonała dziś 2:0 Włochów. (21 lipca, 15.00, Eurosport)
Bramki:
1:0, Andrijašević (42')
1:1, Thiago Alcántara (53')
1:2, Rodrigo (64')
Chorwacja: Matej Delač, Šime Vrsaljko, Dario Rugašević, Renato Kelić (K), Tomislav Glumac, Arijan Ademi, Andrej Kramarić (min. 65, Tičinović), Zvonko Pamić (min. 81, Punčec) oraz Anton Maglica (min. 65, Vukušić).
Hiszpania: Álex, Martín Montoya, Carles Planas, Marc Bartra, Jorge Pulido, Oriol Romeu, Keko (K) (min. 46, Muniain), Thiago Alcántara, Rodrigo (min. 71, Rochina), Sergio Canales oraz Daniel Pacheco (min. 89, Ezequiel Calvente).
[Fot.: UEFA.com]
Luis Milla nie zaskoczył. Na boisku pojawili się głównie zawodnicy, którzy wywalczyli awans do turnieju finałowego. Najlepszego strzelca eliminacji, Rochinę, zastąpił jednak Rodrigo, a w środku pola pojawił się Canales. Były to jedyne zmiany, względem jedenastki kończącej rozegrane kilka miesięcy temu eliminacje.
Piękna bramka Chorwatów
Początek meczu to powolne ataku Hiszpanów. Dużo dokładnych podań, ale tylko do obrębu pola karnego rywali. Później pojawiały się problemy, a akcje kombinacyjne dobrze przerywali obrońcy drużyny przeciwnej. W 9. minucie z rzutu wolnego uderzał Canales, ale trafił prosto w mur. Po dwudziestu minutach dość nudnej gry znów młody zawodnik Realu Madryt dośrodkował w pole karne, ale strzał Rodrigo dobrze wybronił bramkarz chorwacki.
Hiszpanie dominowali, ale często się zdarza, że wystarczy tylko jeden strzał, a sytuacja się komplikuje. Tak było i tym razem. W 42. minucie z ponad 30 metrów uderzył Andrijašević, a piłka odbiła się w okolicach okienka od słupka i wpadła do bramki. Nieoczekiwany gol nie zmienił jednak sytuacji na boisku. Wciąż atakowali Hiszpanie i po dośrodkowaniu w 43. minucie Keko, Rodrigo usiłował dokładnie uderzyć piłkę głowę. Niestety szybowała ona zbyt wysoko i strzał napastnika Realu Castilli był niedokładny. Do końca pierwszej połowy wynik się już nie zmienił i nieoczekiwanie to Chorwaci schodzili do szatni w ;lepszych nastrojach.
Thiago i Rodrigo odwracają losy spotkania
W przerwie na boisku pojawił się Iker Muniain, zmieniając Keko, po którym opaskę kapitana przejął Thiago Alcántara. W 51. minucie właśnie młody zawodnik Athletiku był bliski zdobycia bramki, ale wślizgiem piłkę wybił bramkarz Chorwatów. Zaledwie kilka minut później Planas dobrze odnalazł przed polem karnym Thiago, a ten pewnie uderzył w prawny dolny róg bramki i był remis. Kolejna dobra akcja Hiszpanów miała miejsce w 64. minucie i znów padła bramka. Groźnie uderzył Montoya, jego strzał obronił bramkarz chorwacki, ale przy dobitce Rodrigo nie miał już żadnych szans.
Trzy minuty po uzyskaniu prowadzenia dobrze w pole karne dośrodkował Rodrigo, a Marc Bartra swoją wycieczkę w pole karne przeciwnika zakończył strzałem głową w poprzeczkę. Chwilę później właśnie Rodrigo został zmieniony, a na boisku pojawił się wychowanek Barcelony, Rochina. Gra Hiszpanów była jednak nastawiona głównie na utrzymanie wyniku i choć szanse na podwyższenie wyniku miał choćby Pacheco, to jednak zbyt wielu ciekawych akcji w końcówce nie obejrzeliśmy. Trudno zatem się dziwić, że bramki już nie padały.
Wychowankowie Barcelony nie zawiedli
Przeciwko Chorwatom od pierwszych minut zagrało aż sześciu zawodników Dumy Katalonii. Nie można mieć większych zastrzeżeń do stojącego między słupkami Áleksa, który nie miał zbyt wiele pracy. Na bokach obrony bardzo dobrze spisywali się Planas I Montoya. Obaj byli aktywni w ofensywie i pewni w defensywie. Swoje niemałe umiejętności pokazał także stoper rezerw Barcelony, Marc Bartra, a grający przed nim w linii pomocy Oriol Romeu również dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków.
Dość niemrawy w pierwszej połowie był Thiago, który nie czuł się najlepiej grając blisko obrońców. Po zmianach w drugiej połowie zaczął jednak spisywać się znacznie lepiej i swoją dobrą grę ukoronował zdobyciem bramki. Na ostatnie kilkanaście minut na boisku pojawił się także Rúben Rochina, ale Hiszpania była już schowana na własnej połowie i wychowanek Barcelony nie miał wielu szans na pokazanie swoich umiejętności.
W kolejnym meczu Hiszpanie zmierzą się z Portugalią, która pewnie pokonała dziś 2:0 Włochów. (21 lipca, 15.00, Eurosport)
Bramki:
1:0, Andrijašević (42')
1:1, Thiago Alcántara (53')
1:2, Rodrigo (64')
Chorwacja: Matej Delač, Šime Vrsaljko, Dario Rugašević, Renato Kelić (K), Tomislav Glumac, Arijan Ademi, Andrej Kramarić (min. 65, Tičinović), Zvonko Pamić (min. 81, Punčec) oraz Anton Maglica (min. 65, Vukušić).
Hiszpania: Álex, Martín Montoya, Carles Planas, Marc Bartra, Jorge Pulido, Oriol Romeu, Keko (K) (min. 46, Muniain), Thiago Alcántara, Rodrigo (min. 71, Rochina), Sergio Canales oraz Daniel Pacheco (min. 89, Ezequiel Calvente).
[Fot.: UEFA.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)