Vilanova: Niektórzy rozwijają się w niesamowitym tempie
Guardiola i Tito Vilanova zaangażowali w przedsezonowe przygotowania, kilku zawodników z Barçy Atlétic. To dla nich wielka szansa, by uczynić pierwsze kroki w kierunku przebicia się do pierwszej drużyny.
Obaj szkoleniowcy są wielkimi fanami szkółki piłkarskiej Barcelony. Sami zostali w niej wychowani, dlatego nie ma się co dziwić, że sami chcą wprowadzać talenty "wyprodukowane" przez klub. W obecnej chwili, aż 19 zawodników Barçy Atlétic bierze udział w treningach przedsezonowych, co jest idealną okazją do zaobserwowania ich postępów.
Caly zespół
W tym roku nie była to kwestia dobrania ośmiu zawodników rezerw. Tito Vilanova wyjaśnił w rozmowie z Barça TV, że okoliczności są odmienne: "Barça Atlétic nie mogła rozpocząć przygotować z czterema czy pięcioma zawodnikami, a potrzebują solidnego przygotowania. Dlatego wzięliśmy wszystkich."
Gruntowna wiedza
Jak wyjaśnia asystent Guardioli, to bardzo dobra okazja do przyjrzenia się zawodnikom: "Dobrze ich znamy z treningów i meczów rezerw, ale zawsze dobrze jest mieć bezpośredni kontakt i włączyć ich do treningów z pierwszym zespołem. To bardzo przydatne, gdyby okazało się, że będziemy ich potrzebować w trakcie sezonu".
Wysoka motywacja
Trenerzy z podziwem patrzą na motywację pośród wszystkich zawodników rezerw. "Jak możecie sobie wyobrazić, są bardzo zmotywowani. Sami widzieli jak Pedro czy Busquets przebijają się na szczyt i każdy marzy dokładnie o tym samym. A niektórzy rozwijają się w niesamowitym tempie".
Same korzyści z awansu
Barça Atlétic, zagra w tym roku w rozgrywkach hiszpańskiej drugiej ligi. Dla Vilanovy to "coś bardzo pozytywnego, na czym zyskają wszyscy... To już poziom dużo bardziej zbliżony do pierwszej ligi, z dobrymi zespołami i dużymi stadionami. To pomoże zawodnikom dojrzeć i na pewno ewentualne dołączenie do pierwszego zespołu, nie będzie tak wielkim skokiem" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Obaj szkoleniowcy są wielkimi fanami szkółki piłkarskiej Barcelony. Sami zostali w niej wychowani, dlatego nie ma się co dziwić, że sami chcą wprowadzać talenty "wyprodukowane" przez klub. W obecnej chwili, aż 19 zawodników Barçy Atlétic bierze udział w treningach przedsezonowych, co jest idealną okazją do zaobserwowania ich postępów.
Caly zespół
W tym roku nie była to kwestia dobrania ośmiu zawodników rezerw. Tito Vilanova wyjaśnił w rozmowie z Barça TV, że okoliczności są odmienne: "Barça Atlétic nie mogła rozpocząć przygotować z czterema czy pięcioma zawodnikami, a potrzebują solidnego przygotowania. Dlatego wzięliśmy wszystkich."
Gruntowna wiedza
Jak wyjaśnia asystent Guardioli, to bardzo dobra okazja do przyjrzenia się zawodnikom: "Dobrze ich znamy z treningów i meczów rezerw, ale zawsze dobrze jest mieć bezpośredni kontakt i włączyć ich do treningów z pierwszym zespołem. To bardzo przydatne, gdyby okazało się, że będziemy ich potrzebować w trakcie sezonu".
Wysoka motywacja
Trenerzy z podziwem patrzą na motywację pośród wszystkich zawodników rezerw. "Jak możecie sobie wyobrazić, są bardzo zmotywowani. Sami widzieli jak Pedro czy Busquets przebijają się na szczyt i każdy marzy dokładnie o tym samym. A niektórzy rozwijają się w niesamowitym tempie".
Same korzyści z awansu
Barça Atlétic, zagra w tym roku w rozgrywkach hiszpańskiej drugiej ligi. Dla Vilanovy to "coś bardzo pozytywnego, na czym zyskają wszyscy... To już poziom dużo bardziej zbliżony do pierwszej ligi, z dobrymi zespołami i dużymi stadionami. To pomoże zawodnikom dojrzeć i na pewno ewentualne dołączenie do pierwszego zespołu, nie będzie tak wielkim skokiem" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)