Debiut Márqueza w New York Red Bulls

makaj

9 sierpnia 2010, 23:30

8 komentarzy
Długo oczekiwany debiut Rafaela Márqueza w ekipie z Nowego Jorku nie wypadł pomyślnie dla meksykańskiego obrońcy. Były piłkarz FC Barcelony rozegrał słabe zawody, a jego nowa drużyna bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z Chicago Fire.

W zespole z wschodniego wybrzeża USA wystąpił również inny były gracz Barçy, Thierry Henry. Gwiazdą rozegranego na stadionie Toyota Park w Chicago meczu był jednak nowy piłkarz ekipy z największego miasta w stanie Illinois, Fredrik Ljungberg.

Pierwszy mecz w wykonaniu Márqueza nie wypadł okazale przede wszystkim z powodu zbyt krótkich treningów na amerykańskiej ziemi, co nie pozwoliło zgrać się Meksykaninowi z kolegami z nowej drużyny. Obrońca New York Red Bulls opuścił murawę już w 61. minucie spotkania. Jeszcze krócej zagrał Thierry Henry, który wystąpił tylko w pierwszej połowie meczu.


[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze