Debiut Márqueza w New York Red Bulls
Długo oczekiwany debiut Rafaela Márqueza w ekipie z Nowego Jorku nie wypadł pomyślnie dla meksykańskiego obrońcy. Były piłkarz FC Barcelony rozegrał słabe zawody, a jego nowa drużyna bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z Chicago Fire.
W zespole z wschodniego wybrzeża USA wystąpił również inny były gracz Barçy, Thierry Henry. Gwiazdą rozegranego na stadionie Toyota Park w Chicago meczu był jednak nowy piłkarz ekipy z największego miasta w stanie Illinois, Fredrik Ljungberg.
Pierwszy mecz w wykonaniu Márqueza nie wypadł okazale przede wszystkim z powodu zbyt krótkich treningów na amerykańskiej ziemi, co nie pozwoliło zgrać się Meksykaninowi z kolegami z nowej drużyny. Obrońca New York Red Bulls opuścił murawę już w 61. minucie spotkania. Jeszcze krócej zagrał Thierry Henry, który wystąpił tylko w pierwszej połowie meczu.
[źródło: Sport]
W zespole z wschodniego wybrzeża USA wystąpił również inny były gracz Barçy, Thierry Henry. Gwiazdą rozegranego na stadionie Toyota Park w Chicago meczu był jednak nowy piłkarz ekipy z największego miasta w stanie Illinois, Fredrik Ljungberg.
Pierwszy mecz w wykonaniu Márqueza nie wypadł okazale przede wszystkim z powodu zbyt krótkich treningów na amerykańskiej ziemi, co nie pozwoliło zgrać się Meksykaninowi z kolegami z nowej drużyny. Obrońca New York Red Bulls opuścił murawę już w 61. minucie spotkania. Jeszcze krócej zagrał Thierry Henry, który wystąpił tylko w pierwszej połowie meczu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)