Cáceres we Włoszech, Hleb w Anglii
Wciąż nie jest znana przyszłość Martína Cáceresa i Aleksandra Hleba. Obaj piłkarze nie są uwzględniani w planach Pepa Guardioli na kolejny sezon. Źródła bliskie Barcelonie zapewniły, że Klub chce sprzedać obu graczy w jak najkrótszym czasie, tak by zawodnicy zdążyli zaadoptować się w nowych zespołach. Według doniesień obaj opuszczą Klub pod koniec obecnego, a najpóźniej na początku następnego tygodnia.
Martín Cáceres w poprzednim sezonie występował na zasadzie wypożyczenia w Juventusie Turyn. Już na początku okienka transferowego Urugwajczyk był bliski podpisania kontraktu z zespołem AC Milan, jednak kluby nie porozumiały się w kwestii wysokości kwoty odstępnego.
Spekuluje się, że teraz gracz Barçy może obrać dwa kierunki. Zainteresowane sprowadzeniem Urugwajczyka są Sampdoria Genua oraz AS Roma. Według Vecchia Signora, Blucerchiati zdecydują się na transfer Cáceres w przypadku awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Barcelona żąda za swojego gracza kwotę oscylującą w granicach 8-9 mln euro, dlatego w grę wchodzi również roczne wypożyczenie.
Sytuacja Aleksandra Hleba wydaje się być bardziej klarowna. Na biurku Sandro Rosella leżą dwie oferty: jedna z Tottenhamu, jedna z Sevilli. Sam zawodnik wolałby wrócić do Premier League, na której boiskach występował w latach 2005-08 w barwach Arsenalu. W ciągu najbliższych dni powinniśmy poznać przyszłość obu zawodników.
[źródło: Sport]
Martín Cáceres w poprzednim sezonie występował na zasadzie wypożyczenia w Juventusie Turyn. Już na początku okienka transferowego Urugwajczyk był bliski podpisania kontraktu z zespołem AC Milan, jednak kluby nie porozumiały się w kwestii wysokości kwoty odstępnego.
Spekuluje się, że teraz gracz Barçy może obrać dwa kierunki. Zainteresowane sprowadzeniem Urugwajczyka są Sampdoria Genua oraz AS Roma. Według Vecchia Signora, Blucerchiati zdecydują się na transfer Cáceres w przypadku awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Barcelona żąda za swojego gracza kwotę oscylującą w granicach 8-9 mln euro, dlatego w grę wchodzi również roczne wypożyczenie.
Sytuacja Aleksandra Hleba wydaje się być bardziej klarowna. Na biurku Sandro Rosella leżą dwie oferty: jedna z Tottenhamu, jedna z Sevilli. Sam zawodnik wolałby wrócić do Premier League, na której boiskach występował w latach 2005-08 w barwach Arsenalu. W ciągu najbliższych dni powinniśmy poznać przyszłość obu zawodników.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)