Raport z La Liga - 1. kolejka
Dzisiaj zakończona została pierwsza kolejka hiszpańskiej La Liga. W spotkaniu zamykającym pierwszą serię spotkań zdobywca Superpucharu Europy, Atlético Madryt na Estadio Vicente Calderón pokonało Sporting Gijon 4:0 i tym samym usadowiło się na fotelu lidera Primera Division. Wcześniej na pozostałych dziewięciu stadionach działo się dużo ciekawych rzeczy.
Mecze beniaminków
Już w sobotę mogliśmy zobaczyć w akcji dwa zespoły, które w poprzednim sezonie wywalczyły awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii. Debiuty Hérculésa i Levante do udanych na pewno nie należały. Pierwszy z zespołów poległ na własnym boisku w starciu z Athletic Bilbao 0:1, natomiast Levante, również przed własną publicznościa wysoko przegrało z Sevillą 1:4. W trzecim spotkaniu rozgrywanym w sobotę, Valencia, już bez Davidów: Villi i Silvy uporała się na wyjeździe z Malagą 3:1. Jedynym beniaminkiem, który wywalczył 3 punkty na starcie rozgrywek był Real Sociedad, który ku zaskoczeniu wielu kibiców, w niedzielę skromnie wygrał z Villarrealem 1:0.
Barcelona - Real 3:1
W niedzielę oczy wszystkich sympatyków La Liga zwrócone był na El Sardinero oraz Estadio Iberostar. Dlaczego? Właśnie na tych dwóch obiektach rozgrywki ligowe zainaugurowały dwa najpotężniejsze kluby w Hiszpanii, które do ostatniej kolejki poprzedniego sezonu walczyły o tytuł mistrzowski. Najpierw, o 19:00 w Santander usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego Carlosa Delgado Ferreiro. Mistrz Hiszpanii w meczu nie zawiódł, gładko pokonując zespół Miguela Ángela Portugala 3:0, po bramkach Messiego, Iniesty oraz debiutanckim trafieniu Davida Villi. Emocji nie brakowało również na Iberostar, gdzie wicemistrz Hiszpanii pod wodzą nowego trenera José Mourinho grał z Mallorcą. Piłkarze The Special One, do osatnich sekund spotkania walczyli o zwycięstwo nad ekipą Michaela Laudrupa, jednak ku uciesze fanów Blaugrany bezskutecznie. Dudu Aouate i spółka zatrzymali gwiazdy Realu Madryt, które już na inaugurację tracą pierwsze punkty!
Zwycięstwo Espanyolu, remisy Deportivo i Osasuny
Druga katalońska ekipa również stanęła na wysokości zadania. Piłkarze Espanyolu na inaugurację uporali się z podmadryckim Getafe 3:1. W zespole gości okazji do debiutu nie otrzymał wypożyczony z Barcelony, Víctor Sánchez. Swoje pierwsze mecze bezbramkowo zremisowały zespoły Deportivo oraz Osasuny. Pierwsza drużyna nie zdołała przechylić na swoją stronę szali zwycięstwa w meczu z Saragossą, natomiast piłkarze z Pampeluny podzielili się punktami z Almerią.
Druga kolejka zmagań na hiszpańskich boiskach za dwa tygodnie, po przerwie na spotkania reprezentacyjne. Barcelona na Camp Nou zmierzy się z Hérculésem Alicante.
Mecze beniaminków
Już w sobotę mogliśmy zobaczyć w akcji dwa zespoły, które w poprzednim sezonie wywalczyły awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii. Debiuty Hérculésa i Levante do udanych na pewno nie należały. Pierwszy z zespołów poległ na własnym boisku w starciu z Athletic Bilbao 0:1, natomiast Levante, również przed własną publicznościa wysoko przegrało z Sevillą 1:4. W trzecim spotkaniu rozgrywanym w sobotę, Valencia, już bez Davidów: Villi i Silvy uporała się na wyjeździe z Malagą 3:1. Jedynym beniaminkiem, który wywalczył 3 punkty na starcie rozgrywek był Real Sociedad, który ku zaskoczeniu wielu kibiców, w niedzielę skromnie wygrał z Villarrealem 1:0.
Barcelona - Real 3:1
W niedzielę oczy wszystkich sympatyków La Liga zwrócone był na El Sardinero oraz Estadio Iberostar. Dlaczego? Właśnie na tych dwóch obiektach rozgrywki ligowe zainaugurowały dwa najpotężniejsze kluby w Hiszpanii, które do ostatniej kolejki poprzedniego sezonu walczyły o tytuł mistrzowski. Najpierw, o 19:00 w Santander usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego Carlosa Delgado Ferreiro. Mistrz Hiszpanii w meczu nie zawiódł, gładko pokonując zespół Miguela Ángela Portugala 3:0, po bramkach Messiego, Iniesty oraz debiutanckim trafieniu Davida Villi. Emocji nie brakowało również na Iberostar, gdzie wicemistrz Hiszpanii pod wodzą nowego trenera José Mourinho grał z Mallorcą. Piłkarze The Special One, do osatnich sekund spotkania walczyli o zwycięstwo nad ekipą Michaela Laudrupa, jednak ku uciesze fanów Blaugrany bezskutecznie. Dudu Aouate i spółka zatrzymali gwiazdy Realu Madryt, które już na inaugurację tracą pierwsze punkty!
Zwycięstwo Espanyolu, remisy Deportivo i Osasuny
Druga katalońska ekipa również stanęła na wysokości zadania. Piłkarze Espanyolu na inaugurację uporali się z podmadryckim Getafe 3:1. W zespole gości okazji do debiutu nie otrzymał wypożyczony z Barcelony, Víctor Sánchez. Swoje pierwsze mecze bezbramkowo zremisowały zespoły Deportivo oraz Osasuny. Pierwsza drużyna nie zdołała przechylić na swoją stronę szali zwycięstwa w meczu z Saragossą, natomiast piłkarze z Pampeluny podzielili się punktami z Almerią.
Druga kolejka zmagań na hiszpańskich boiskach za dwa tygodnie, po przerwie na spotkania reprezentacyjne. Barcelona na Camp Nou zmierzy się z Hérculésem Alicante.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)