Alves: Ibrahimoviciowi zabrakło cierpliwości

Lucas

5 września 2010, 01:03

22 komentarze
Reprezentacja Brazylii przebywająca na zgrupowaniu w Barcelonie, nie próżnuje. Trener Canarinhos Mano Menezes podczas wczorajszej wewnętrznej gry kontrolnej przetestował najsilniejszy wariant zestawienia składu na wtorkowy mecz z Barçą B. "Chcemy grać z takim polotem jak Barça, ale z brazylijską esencją", stwierdził na konferencji prasowej trener Menezes.

Brazylijczycy zagrali systemem 4-4-2 z Pato i Robinho w ataku. Pierwszą jedenastkę uzupełnili Diego Alves (bramkarz Almeríi) między słupkami oraz Dani Alves, David Luz, Thiago Silva i André Santos w obronie i Lucas, Ramires, Hernanes, Carlos Eduardo w pomocy.

Na spotkaniu z dziennikarzami pojawili się także Robinho i Dani Alves. Obaj byli pytani o sprawy związanie z Barceloną. "To jasne, że Blaugrana chciała mnie pozyskać w tym oknie transferowym i ta opcja nawet mi się podobała. Wszystko jednak poszło w innym kierunku i w tej chwili skupiam się tylko na grze w Milanie", wyjaśnił enigmatycznie napastnik Canarinhos. "Powrót na Bernabéu? Wiem, że mogą mnie przywitać niezbyt dobrze, więc jeśli strzelę bramkę, będę się z tego cieszył", dodał.

Tymczasem Dani Alves został zapytany o kwestię niedawnej sprzedaży Zlatana Ibrahimovicia i rzekomego konfliktu Szweda z Guardiolą. "Być może Zlatanowi zabrakło cierpliwości, może nie wpasował się do naszego zespołu i systemu gry. Nie chciał czekać zbyt długo na adaptację. Możliwe, że ta sytuacja była dla niego bolesna. Nie widziałem jednak u niego złości. Natomiast nie zmienia to faktu, że ma swój charakter i należy respektować decyzje, które zostały podjęte", podkreślił obrońca reprezentacji Brazylii.

"Z naszej strony możemy mu tylko życzyć szczęścia. To wielki piłkarz i dobry człowiek", dodał.

Spośród 21 zawodników trenujących w Sant Joan Despí, byli obecni także Henrique wypożyczony z Barçy do Racingu oraz Carlos Eduardo, najnowszy nabytek ekipy Rubina Kazań, który znów będzie rywalizował z Blaugraną w fazie grupowej Ligi Mistrzów. "Wierzymy, że przyjedziemy do Barcelony i sprawimy tu niespodziankę", stwierdził zawodnik rosyjskiej drużyny.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze