Iniesta: To nie Mourinho przyznaje Złotą Piłkę
Andrés Iniesta z ironią odpowiedział na słowa Jose Mourinho, który wyraził swoją opinię na temat przyszłorocznego plebiscytu FIFA i France Football, podczas którego przyznana zostanie Złota Piłka dla najlepszego piłkarza świata za rok 2010.
Iniesta, po ostatniej wypowiedzi Jose Mourinho, który stwierdził, że to Wesley Snejider, a nie zawodnik urodzony w Fuentealbilla zasługuje na Złotą Piłkę, oznajmił: "To wiadomo, że ma jeden wybór, gdyby przyznawał nagrodę (Mourinho - dop. red.), już bym przegrał. Ale zaraz, przecież to niemożliwe".
Zdaniem nowego trenera Realu Madryt na tytuł najlepszego piłkarza roku zasługuje Snejider, na drugą pozycję Xavi, natomiast Inieście "nie można dać Złotej Piłki za bramkę w finale, przez długi okres był kontuzjowany".
Iniesta odczuwa "olbrzymią motywację" przed meczem z reprezentacją Argentyny w Buenos Aires. Hiszpan stwierdził, że nadal zamierza walczyć o jak najlepsze wyniki. "Mam nadzieję na wielkie widowisko. Argentyna ma graczy wielkiej jakości", powiedział strzelec jedynej bramki w finale Mistrzostw Świata w RPA, dającej Hiszpanii historyczny tytuł najlepszej drużyny globu.
Chociaż piłkarze FC Barcelona w większości tworzyli kadrę Hiszpanii na Mundialu w południowej Afryce, Iniesta unika porównań klubu do reprezentacji: "Nie jesteśmy ani Barçą, ani Valencią, czy też Realem, wybieramy także w innych klubach".
[źródło: Sport, Marca]
Iniesta, po ostatniej wypowiedzi Jose Mourinho, który stwierdził, że to Wesley Snejider, a nie zawodnik urodzony w Fuentealbilla zasługuje na Złotą Piłkę, oznajmił: "To wiadomo, że ma jeden wybór, gdyby przyznawał nagrodę (Mourinho - dop. red.), już bym przegrał. Ale zaraz, przecież to niemożliwe".
Zdaniem nowego trenera Realu Madryt na tytuł najlepszego piłkarza roku zasługuje Snejider, na drugą pozycję Xavi, natomiast Inieście "nie można dać Złotej Piłki za bramkę w finale, przez długi okres był kontuzjowany".
Iniesta odczuwa "olbrzymią motywację" przed meczem z reprezentacją Argentyny w Buenos Aires. Hiszpan stwierdził, że nadal zamierza walczyć o jak najlepsze wyniki. "Mam nadzieję na wielkie widowisko. Argentyna ma graczy wielkiej jakości", powiedział strzelec jedynej bramki w finale Mistrzostw Świata w RPA, dającej Hiszpanii historyczny tytuł najlepszej drużyny globu.
Chociaż piłkarze FC Barcelona w większości tworzyli kadrę Hiszpanii na Mundialu w południowej Afryce, Iniesta unika porównań klubu do reprezentacji: "Nie jesteśmy ani Barçą, ani Valencią, czy też Realem, wybieramy także w innych klubach".
[źródło: Sport, Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (32)