Bonano: Valdés jest teraz lepszy od Reiny
Były bramkarz Barcelony i Deportivo Alavés, Roberto Bonano odnosząc się do kwestii poziomu gry golkiperów reprezentacji Hiszpanii, docenił możliwości Victora Valdésa. Według Argentyńczyka, zawodnik Dumy Katalonii "w tym momencie jest o stopień lepszy od Pepe Reiny". Jak uzasadnił, wynika to "z poziomu klubów, w których obaj występują".
"Myślę, że dzisiaj Victor wyprzedza Reinę o krok, ze względu na ich klubowe dokonania. To, co prezentuje w Barcelonie, przenosi również na poziom reprezentacyjny, międzynarodowy", stwierdził Bonano.
"Dlatego dzięki temu jest uprawniony do walki jak równy z równym z Ikerem Casillasem o miejsce numer 1 w bramce", dodał. "Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że ze względu na renomę i regularność, bardzo trudno będzie zdetronizować bramkarza Realu Madryt. Wygrał przecież mistrzostwo Europy i Puchar Świata, nie opuszczając ani jednego meczu", stwierdził.
"Mimo wszystko wyrównana walka o miejsce w składzie pozytywnie odbije się na zespole. Casillas już 10 lat prezentuje wysoki poziom i regularność. Dyskusje i konfrontowanie obu zawodników podnoszą wymagania co do ich postawy. Reprezentacja na tym skorzysta", podkreślił.
Mając na uwadze błąd, który popełnił Reina we wczorajszym meczu Hiszpanii z Argentyną, Bonano starał się bronić piłkarza Liverpoolu. "Gol padł w nieszczęśliwych okolicznościach. Pepe źle postawił stopę, poślizgnął się i upadł. Potem było już za późno, żeby cokolwiek ratować. Takie sytuacje odciskają piętno na bramkarzu, bo zawsze ktoś będzie je przypominał", zakończył.
[źródło: Marca]
"Myślę, że dzisiaj Victor wyprzedza Reinę o krok, ze względu na ich klubowe dokonania. To, co prezentuje w Barcelonie, przenosi również na poziom reprezentacyjny, międzynarodowy", stwierdził Bonano.
"Dlatego dzięki temu jest uprawniony do walki jak równy z równym z Ikerem Casillasem o miejsce numer 1 w bramce", dodał. "Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że ze względu na renomę i regularność, bardzo trudno będzie zdetronizować bramkarza Realu Madryt. Wygrał przecież mistrzostwo Europy i Puchar Świata, nie opuszczając ani jednego meczu", stwierdził.
"Mimo wszystko wyrównana walka o miejsce w składzie pozytywnie odbije się na zespole. Casillas już 10 lat prezentuje wysoki poziom i regularność. Dyskusje i konfrontowanie obu zawodników podnoszą wymagania co do ich postawy. Reprezentacja na tym skorzysta", podkreślił.
Mając na uwadze błąd, który popełnił Reina we wczorajszym meczu Hiszpanii z Argentyną, Bonano starał się bronić piłkarza Liverpoolu. "Gol padł w nieszczęśliwych okolicznościach. Pepe źle postawił stopę, poślizgnął się i upadł. Potem było już za późno, żeby cokolwiek ratować. Takie sytuacje odciskają piętno na bramkarzu, bo zawsze ktoś będzie je przypominał", zakończył.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)