Dani Alves: Nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz sezon

Mim

13 września 2010, 12:55

9 komentarzy
Po sobotniej porażce Barcelony na własnym stadionie z beniaminkiem La Liga, Hèrculésem Alicante, rozgorzała dyskusja na temat aktualnej formy drużyny z Katalonii. Dani Alves uspokaja jednak wszystkich krytyków zespołu, przypominając kiepski początek jak się później okazało fantastycznego sezonu 2008/09, kiedy to Blaugrana zdobyła potrójną koronę.

Obrońca Barcelony uważa, że porównywanie startu obecnych rozgrywek ligowych z tym sprzed dwóch lat jest uzasadnione. Po niedzielnym treningu Brazylijczyk stwierdził jednak, że "nie ma powodów do rozpaczy. Nieważne, jak zaczynasz sezon, tylko jak go kończysz", dodał.

Gorszy dzień

Zastanawiając się nad przyczynami sobotniej porażki, Alves stwierdził po prostu, że nie wszystko wyszło tak, jak trzeba. "Mieliśmy gorszy dzień i dlatego nie wygraliśmy. Mimo wszystko, lepiej gubić punkty teraz, na samym początku rozgrywek, niż na ich finiszu. Mam nadzieję, że nie stracimy więcej oczek, a już na pewno nie możemy sobie na to pozwolić, grając na Camp Nou. Musimy odnaleźć swój normalny rytm i wrócić do gry", podsumował.

Starcie w Lidze Mistrzów

Teraz Barça musi się skupić na rozgrywkach europejskich, bowiem już we wtorek zagra pierwszy grupowy mecz Ligi Mistrzów z Panathinaikosem Ateny. Brazylijczyk doskonale zdaje sobie z tego sprawę. "W tym starciu interesuje nas tylko zwycięstwo", zapewnił. "Bez względu na to, z kim gramy, zawsze jesteśmy zmotywowani. Nie inaczej będzie we wtorek. Mamy nadzieję, że wypadniemy znacznie lepiej, niż w ostatnim spotkaniu ligowym", stwierdził.

Styl gry

Dani Alves wypowiedział się również na temat stylu gry, prezentowanego dotychczas przez drużynę Dumy Katalonii. "Mamy własną filozofię, wiemy, jak powinniśmy wykonywać swoją pracę. Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy cokolwiek zmieniać. Wielokrotnie pokazaliśmy, że potrafimy zwyciężać różnicą kilku bramek, więc dalej będziemy to robić. Oczywiście, zawsze gramy o wynik, jednak piłka nożna daje nam także wiele radości. Dzięki takiemu podejściu osiągnęliśmy już bardzo wiele", powiedział.

Sprawa kontraktu

Brazylijski obrońca Blaugrany został również zapytany o jego kontrakt z drużyną ze stolicy Katalonii. "Teraz się tym nie martwię", powiedział. "Czy przedłużę swoją umowę, czy też nie, na razie będę kontynuował swoją pracę tutaj z takim samym zaangażowaniem, jak do tej pory. Jeśli zostanie mi zaproponowany nowy kontrakt, podpiszę go, jednak póki co, nie zaprzątam sobie tym głowy", zakończył.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze