Barça zgłasza się po Rooneya
Bez wątpienia Wayne Rooney w przyszłości mógłby stać się graczem Barcelony. Drużyna z Katalonii uważnie obserwuje sytuację Anglika i jeśli tylko Ronney zdecyduje się na opuszczenie Manchesteru United, Barcelona przyjmie go z otwartymi ramionami.
Angielski napastnik jest bohaterem wyspiarskich mediów głównie z powodu jego rzekomych kontaktów z prostytutką. Nagonka dziennikarzy może spowodować, iż Rooney zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Jak informuje strona internetowa www.mirrorfootball.co.uk, Barcelona powalczy o Rooneya, jeśli tylko ten wyrazi chęć odejścia z Anglii. Cytowana jest wypowiedź jednego z pracowników klubu, którego tożsamość niestety nie jest ujawniona.
"Na razie nie ma żadnych działań, ale jeśli Wayne będzie chciał zmienić drużynę, na pewno się nim zainteresujemy" - powiedział anonimowy pracownik Barcelony.
Na chwilę obecną Rooney ma w Manchesterze status nietykalnego. Jednak zarówno trener, Alex Ferguson, jak i sam zawodnik dają do zrozumienia, że Rooney jest pod ogromną presją mediów. "Nie ma możliwości, abym nie wyszedł z domu i by za rogiem nie czaiła się telewizyjna kamera" - stwierdził Wazza.
Latem tego roku wiele mówiło się o potencjalnym transferze Anglika do Realu Madryt, ale Rooney nie pasował do koncepcji José Mourinho. Portugalczyk nie chciał w stolicy Hiszpanii napastnika Manchesteru, co spowodowało, że wciąż możliwy jest transfer Rooneya do Barçy.
[źródło: Sport/www.mirrorfootball.co.uk]
Angielski napastnik jest bohaterem wyspiarskich mediów głównie z powodu jego rzekomych kontaktów z prostytutką. Nagonka dziennikarzy może spowodować, iż Rooney zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Jak informuje strona internetowa www.mirrorfootball.co.uk, Barcelona powalczy o Rooneya, jeśli tylko ten wyrazi chęć odejścia z Anglii. Cytowana jest wypowiedź jednego z pracowników klubu, którego tożsamość niestety nie jest ujawniona.
"Na razie nie ma żadnych działań, ale jeśli Wayne będzie chciał zmienić drużynę, na pewno się nim zainteresujemy" - powiedział anonimowy pracownik Barcelony.
Na chwilę obecną Rooney ma w Manchesterze status nietykalnego. Jednak zarówno trener, Alex Ferguson, jak i sam zawodnik dają do zrozumienia, że Rooney jest pod ogromną presją mediów. "Nie ma możliwości, abym nie wyszedł z domu i by za rogiem nie czaiła się telewizyjna kamera" - stwierdził Wazza.
Latem tego roku wiele mówiło się o potencjalnym transferze Anglika do Realu Madryt, ale Rooney nie pasował do koncepcji José Mourinho. Portugalczyk nie chciał w stolicy Hiszpanii napastnika Manchesteru, co spowodowało, że wciąż możliwy jest transfer Rooneya do Barçy.
[źródło: Sport/www.mirrorfootball.co.uk]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (113)