Pep: Nie ma usprawiedliwienia

Looky

3 października 2010, 22:37

23 komentarze
Na pomeczowej konferencji prasowej Pep Guardiola powiedział, że "nie ma usprawiedliwienia" rozczarowującego remisu z Mallorką. Ubolewał, że jego zespół nie rozstrzygnął losów spotkania w pierwszej połowie, mając ku temu kilka świetnych okazji bramkowych.

W tym sezonie na własnym stadionie w ligowych spotkaniach Katalończycy grają słabo. Przegrali z Herculésem, wymęczyli 1:0 ze Sportingiem i dziś zremisowali z Mallorką. "Dziś nie ma usprawiedliwienia. To był mecz, który powinniśmy wygrać, a tego nie zrobiliśmy. Straciliśmy dwa punkty, gol także jest częścią gry. Nie ma usprawiedliwienia dla tego wyniku. Trzeba było zwyciężyć, a nie zwyciężyliśmy", powiedział Guardiola.

"Stwarzamy mnóstwo okazji strzeleckich, ale ich nie wykorzystujemy i płacimy za to wysoką cenę", przyznał. "Chcielibyśmy też, aby stan murawy był lepszy i mamy nadzieję, że tak będzie w spotkaniu z Valencią", dodał zauważając, że w końcówce dzisiejszego meczu jego drużyna miała problemy natury fizycznej.

"Zdobywanie bramek nie jest dziełem przypadku, ale wynikiem kreowania gry, a to właśnie robimy", zapewnił. Powiedział również, że fakt, iż zabrakło w składzie Puyola i Busquetsa nie miał wpływu na wynik: "Wszyscy zasługują na to, by grać, prezentują wysoki poziom. Musimy korzystać z usług więcej niż 12 czy 13 graczy".

Pep stanął w obronie Bojana: "To fantastyczny gracz w pobliżu pola karnego rywala. Jeśli dziś nie zdobył gola, uczyni to następnym razem". Podkreślał też fakt, iż szansę na występ otrzymali Thiago Alcántara i Nolito.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze